Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Franciszkanin podejrzany o kradzież wartościowych przedmiotów z klasztoru. Przedmioty sprzedawane były na internetowych aukcjach.

Dodał : AT Data: 2010-11-03 11:01:18 (czytane: 1129)

Franciszkanin z Pińczowa jest podejrzany o kradzież obrazów, książek i szat liturgicznych z tutejszego klasztoru. Policjanci opowiadają, że płótna z przełomu XVII i XVIII wieku oraz inne wartościowe rzeczy, oferowane były w internetowym serwisie aukcyjnym.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Na początku ubiegłego tygodnia na jaw wyszło, że zniknęło pięć zabytkowych obrazów z przełomu XVII i XVIII wieku. Ich łączna wartość jest szacowana na około 80 tysięcy złotych.

 

pinczow_franciszkanin.jpg


Franciszkanie zaalarmowali policjantów. Pińczowscy kryminalni zaczęli poszukiwania i ustalili, że jeden z zakonników – 40-latek, w ostatnim czasie wysyłał pocztą kilka paczek o dużych rozmiarach. Trop poprowadził w okolice Białegostoku.

- Tu policjanci dotarli do mężczyzny, który opowiedział, że od lutego utrzymywał przez serwis aukcyjny kontakt z osobą oferującą przedmioty sakralne takie jak książki, obrazy, ornaty, czy świecznik. Osoba ta miała twierdzić, że sprzedaje rodzinne pamiątki - opowiada Zbigniew Pedrycz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

40-letni zakonnik podejrzany o kradzież został zatrzymany. Objęto go policyjnym dozorem, ma wpłacić dwa tysiące złotych poręczenia majątkowego, nie wolno mu puszczać kraju.

- Teraz policjanci wzięli pod lupę jego konto na portalu aukcyjnym. Sprawdzają kolejne transakcje i odzyskują przedmioty skradzione z klasztoru. Zakonnik przyznał się – opowiada Zbigniew Pedrycz.

 

/MINOS/

Źródło:  Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg