Śmierć na łuku. Tir wlókł wrak auta i kierowcę kilkadziesiąt metrów.
Dodał : AT Data: 2010-09-07 15:49:28 (czytane: 2086)
Kolejna tragedia na drodze ze Staszowa do Osieka. W pobliżu Wiśniówki osobówka wpadła pod tira. Potężny kolos wlókł wrak auta i kierowcę przez kilkadziesiąt metrów.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Niedaleko Wiśniówki na trasie wojewódzkiej 765 Chmielnik - Staszów – Osiek doszło w poniedziałek do tragicznego w skutkach wypadku. Śmierć poniosła jedna osoba. Było kilka minut po godzinie 14. Ciężarówka jadąca od strony Osieka minęła Wiśniówkę i zbliżała się do zakrętu w prawo. Z naprzeciwka wyjechało ciemne, osobowe audi. Policjanci relacjonowali, że kierowca osobówki stracił panowanie nad kierownicą i wpadł wprost pod koła tira.
WPADŁ POD TIRA
Na nic zdało się hamowanie, bo kilkudziesięciotonowy kolos nie miał możliwości uniknąć zderzenia. Osobówka prawym bokiem wbiła się pod ciężarówkę, a ta wlokła wrak auta przed sobą jeszcze kilkadziesiąt metrów i zatrzymała się kilka centymetrów przed drzewem. Pojawiliśmy się na miejscu jako jedni z pierwszych. Natychmiast próbowaliśmy wykręcić numer alarmowy, ale w lesie zasięgu nie miały niemal wszystkie sieci. Dopiero po kilku minutach jednemu z kierowców udało się wreszcie powiadomić służby ratunkowe. Niestety już wtedy wiadomo było, że kierowcy osobowego audi nie uda się uratować. Jego zmasakrowane ciało leżało przed samochodem. Widok był potworny.

Z góry patrzył zszokowany kierowca ciężarówki. Nie mógł wydostać się z samochodu, ponieważ z jednej strony kabinę zablokował wrak auta, z drugiej zaś drzewa, o które otarła się ciężarówka. Po chwili trzeba było szybko go ratować, bo spod kabiny zaczął wydobywać się dym. Ludziom udało się wybić szybę i uwolnić mężczyznę jeszcze przed przyjazdem ratowników. Kierowca wyszedł z auta o własnych siłach, był lekko poobijany. Na miejscu błyskawicznie pojawiła się policja, karetka pogotowia i straż pożarna. Ratownicy szybko podbiegli pod zakleszczone samochody, ale nic już nie mogli zrobić, jedynie przykryć ciało.
DROGA ZABLOKOWANA NA KILKA GODZIN
- Auto wypadło zza zakrętu. Samochód zaczął tańczyć na drodze. Kierowca najpierw złapał pobocze, potem wjechał na środek jezdni. Nie miałem gdzie uciec – mówił policjantom zszokowany kierowca ciężarówki. Do końca nie wiadomo było, czy osobówką nie jechały dwie osoby. Nie był w stanie tego określić kierowca ciężarówki, ale po sprawdzeniu wraku przez strażaków okazało się, że kierowca osobówki to jedyna ofiara tragedii. Policjanci przebadali kierowcę ciężarówki alkomatem. Był trzeźwy. Droga do godzin wieczornych była zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy.
Marcin Jarosz























