Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Kazimierza Wielka: Nie chcą sądzić starosty

Dodał : EW Data: 2009-01-14 15:39:45 (czytane: 1907)

Sąd Rejonowy w Kazimierzy Wielkiej nie będzie zajmował się sprawą starosty kazimierskiego, oskarżonego o jazdę po pijanemu.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

- Wszyscy sędziowie Sądu Rejonowego w Kazimierzy poprosili o wyłączenie ich z osądzania w tej sprawie - informuje Marcin Chałoński, rzecznik prasowy kieleckiego Sądu Okręgowego. - Dlatego zostanie ona przekazana do rozpoznania innemu sądowi. Sąd Okręgowy zdecyduje, któremu.

Przypomnijmy. 12 października ubiegłego roku policjanci z Grupy Wsparcia Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach zatrzymali do kontroli forda focusa, za kierownicą którego siedział starosta kazimierski Jan Nowak. Od mężczyzny poczuli alkohol, ale starosta odmówił dmuchania w alkomat. Wtedy funkcjonariusze zabrali go do Komendy Powiatowej Policji w Kazimierzy, do gabinetu ówczesnego zastępcy jej szefa Waldemara Szymańskiego. I tu zaczęły się trudności, bo - jak to wynikało choćby z rozmów między policjantami „drogówki”, a oficerem dyżurnym województwa, zarejestrowanych na taśmie - zastępca komendanta utrudniał przebadanie starosty.

Dopiero po około trzech godzinach i po tym jak policjanci odwołali się do samego komendanta wojewódzkiego, Jan Nowak został przewieziony na badanie krwi. Okazało się, że w tamtym momencie (po trzech godzinach od zatrzymania!) miał 0,7 promila alkoholu w organizmie. Ale prokuratura zleciła tzw. badania retrospektywne, czyli takie, które pozwoliły ustalić, ile alkoholu było w organizmie kierowcy w chwili, gdy został zatrzymany do kontroli. Ekspertyzy wykazały, że był to 1 promil.

 

 źródło: Echo


Kalendarz

ue_stopka.jpg