Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Zdecydowała dogrywka (fotoreportaż)

Dodał : MC Data: 2008-11-16 22:50:20 (czytane: 1670)

Zacięty i wyrównany mecz stoczyli na boisku w Nowym, Korczynie piłkarze A-klasowej Wisły Nowy Korczyn trenera Aleksandra Bystronia z ósmą w tabeli IV ligi Spartą Kazimierza Wielka trenera Piotra Zawadzińskiego w piątej rundzie piłkarskiego Pucharu Polski.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

 
Przybyli na stadion kibice nie mogli narzekać na brak emocji uczestnicząc w dobrym sportowym widowisku. Wisła mając doskonale dyrygującego grą zespołu obrońcę Arkadiusza Modzelewskiego, mocnego w bramce Andrzeja Smolińskiego i dynamicznego w ataku Piotra Stępnia prowadziła równorzędny pojedynek z zaprawioną w bojach ligowych czwartoligową Spartą. Korczynianie nie pozwalali rozwinąć akcji ofensywnych przeciwnikowi sami zaś co rusz gościli na przedpolu kazimierzan.

pp_wisla_sparta.jpg


Remis 0 : 0 po szybkim, dynamicznym meczu z obu stron w regulaminowym czasie gry to między innymi zasługa bramkarza Wisły, który sześciokrotnie zwycięsko wychodził z pojedynków z piłkarzami Sparty. Ten wynik spowodował, że sędzia meczu Jarosław Barański zarządził dogrywkę (2x 15`). W niej królował niezawodny Grzegorz Mirek (Sparta) strzelając w 102`, 106` i 120` bramki dla kazimierzan. Pierwszą Wisła straciła po błędzie obrońcy, który takiej okazji wszędobylski, szybki napastnik Sparty nie marnuje. Drugą – podobnie po szybkiej akcji i dokładnym dograniu na wolne pole gdzie Smoliński nie miał nic do powiedzenia. W odpowiedzi kapitalny strzał z woleja Mariusza Króla zza linii 16 metrów pod poprzeczkę w 116` na 2 : 1 dawał jeszcze nadzieje na wyrównanie. Wisła w tym momencie postawiła wszystko na jedną kartę i przy dopingu swoich kibiców była blisko celu. Nie uchroniła się przed szybką kontrą, którą zakończył bramką po raz trzeci Mirek.
Dobry mecz, zacięty – taki na jakie czekają piłkarscy kibice.

Gratulację dla Sparty Kazimierza Wielka za awans do dalszych gier i podobne dla całego zespołu Wisły Nowy Korczyn za widowisko sportowe jakie stworzyli.


Robert Gwóźdź

Kalendarz

ue_stopka.jpg