25 i 15 lat za zabójstwo właściciela kantoru
Dodał : MC Data: 2007-11-19 21:33:37 (czytane: 5648)
Główni oskarżeni w procesie o zabójstwo Krzysztofa M., właściciela kantoru w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie) - Norbert Szymański i Rafał Orduk zostali dziś skazani przez Sąd Okręgowy w Kielcach kolejno na 25 i 15 lat więzienia.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Ogłoszony w poniedziałek wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny. Do zabójstwa doszło 3 listopada 2004 roku wieczorem w pobliżu domu właściciela kantoru. Krzysztof M. został zastrzelony. Sprawcy obrabowali go z pieniędzy i biżuterii o łącznej wartości około 500 tys. zł.
Prokuratura oskarżyła o zabójstwo trzech mężczyzn: krewnego ofiary Norberta Szymańskiego oraz Rafała Ordaka i Pawła P. Oskarżeni nie przyznali się. Czwartego mężczyzny, który miał strzelać, nie udało się zidentyfikować.
Jak podkreślił w półtoragodzinnym, ustnym uzasadnieniu wyroku przewodniczący składu orzekającego sędzia Adam Kabziński, zasadniczym problemem w tym procesie było to, że nie zgromadzono w nim dowodów bezpośrednich.
Kluczowe dla sprawy były zeznania świadka Krzysztofa Ł., współpracującego z policją skruszonego przestępcy, który siedział w jednej celi z Norbertem Szymańskim i od niego dowiedział się, jaki przebieg miała zbrodnia dokonana na Krzysztofie M.
Sąd ustalił, że Norbert Szymański, Rafał Ordak i ich nieznany wspólnik postanowili brutalnie obrabować Krzysztofa M. Podczas rozboju na terenie jego posesji doszło do walki, w wyniku której napadnięty - broniąc się - zerwał z twarzy jednego z napastników kominiarkę.
Gdy zamaskowany oprawca został rozpoznany, padły dwa śmiertelne strzały. - Wskazanie nieustalonego ich sprawcy uchroniło Szymańskiego przed karą dożywotniego więzienia -powiedział sędzia Kabziński.
W ocenie sądu, Szymański mówił prawdę Krzysztofowi Ł. i "mówił to, co chciał mu przekazać". O okolicznościach dla siebie niedogodnych mówił wstrzemięźliwie i nie w pełni w zgodzie z prawdą. Nieprawdę mówił, gdy obciążał Dorotę M. - byłą żonę Krzysztofa M. - zleceniem zabójstwa eksmałżonka. Kobieta sama miesiąc przed zabójstwem padła ofiarą rozboju dokonanego - co stwierdził sąd w innym procesie - przez Szymańskiego i Ordaka.
Dorota M. była w 2004 roku dwa lata po rozwodzie z mężem, który się nad nią znęcał i "najgorsze miała już za sobą", a przy tym nie sposób dopatrzeć się w jej postępowaniu, oprócz braku motywacji, moralnych przesłanek do podżegania do zbrodni - przekonywał sąd. Dorota M. w areszcie przeszła zawał serca i wkrótce zmarła.
Fałszywie oskarżył Szymański także Pawła P. Z kolei Sławomir W. wprawdzie wypowiedział się w obecności świadków, że "jest ktoś, kto by dał dużo za sprzątnięcie M." lecz to - zdaniem sądu - nie miało nic wspólnego ze zbrodnią.
Sąd podkreślił, że "był zobligowany skonstruować taki stan faktyczny i dokonać takiej oceny dowodów, która pozwala na ustalenie jednej, jedynej, logicznej wersji wydarzeń, a jednocześnie na wyeliminowanie jakiejkolwiek innej wersji potencjalnie możliwej".
Sąd zezwolił na ujawnienie w mediach personaliów i wizerunku Norberta Szymańskiego, Rafała Ordaka i Tomasza Radyma. Ten ostatni został skazany na sześć lat więzienia za przestępstwa narkotykowe. Za takie same przestępstwa na dwa lata więzienia została skazana żona Szymańskiego; sąd zawiesił jej wykonanie kary na cztery lata.
Oprócz kar więzienia kielecki sąd nałożył na oskarżonych grzywny; Norbert Szymański ma zapłacić karę finansową w wysokości 9 tys. zł, Rafał Ordak - 6,9 tys. zł, Tomasz Radym - 4,5 tys. a Marta Sz. - 4 tys. zł.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP























