Staszowianin dostał masło z gumką
Dodał : MM Data: 2007-11-05 10:09:07 (czytane: 2353)
Mieszkaniec Staszowa, po tym co znalazł w kostce masła kupionej w piątkowy ranek. Twierdzi, że do końca życia masła nie kupi.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka

Przez to znalezisko staszowianin stracił ochotę na śniadanie.
(M. Jarosz)
To na pewno nie jest prezerwatywa, a kawałek rękawiczki - zapewnia producent.
- Żona poszła jak zawsze do tego samego sklepu po zakupy. Od ponad 30 lat kupujemy nabiał w tym samym miejscu - opowiada mężczyzna. W sobotę rano rodzina miała zjeść śniadanie, ale... kostka masła miała w sobie ukryty prezent.
MASŁO Z EKSTRAWKŁADKĄ
- Rozkroiliśmy kostkę i nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom - mówi mężczyzna. Nie chciał, aby jego nazwisko publikowano w gazecie. - Niech to zostanie między nami - powiedział. - Żona tylko zdążyła pobiec do łazienki. Chyba nie muszę opowiadać co było dalej - kontynuuje. W kostce masła dyndała gumka. Nie do żucia, nie do mazania, ale... i tutaj jest problem. Nie wiadomo czy gumowa niespodzianka to fragment rękawiczki. - A może prezerwatywa - mówi mężczyzna.
DZIESIĘĆ ZA JEDNĄ?
Feralną kostkę wyprodukowała Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Bidzinach. Masło ekstra kupiono w sklepie firmowym przy Parkowej w Staszowie. Klient wrócił więc do sklepu, aby opowiedzieć o swoim incydencie. Tam zaproponowano mu zadośćuczynienie. - Osoba z nadzoru powiedziała, że da mi dziesięć kostek masła za tę jedną - mówi staszowianin.
Postanowiliśmy zapytać, skąd w kostce masła kawałek gumy. W staszowskim oddziale dowiedzieliśmy się, że jest to... efekt zaostrzonych rygorów produkcyjnych w związku z normami unijnymi, które nakazują używanie rękawiczek. W siedzibie firmy w Bidzinach, z której wyszła feralna partia, powiedziano nam, że z całą pewnością nie jest to prezerwatywa, tylko kawałek jednorazowej rękawiczki gumowej. W jaki sposób dostała się ona do produktu? Tego nie wiadomo.
SPÓŁDZIELNIA PRZEPRASZA
- Najprawdopodobniej jednemu z pracowników rękawiczka po prostu pękła. Nie zauważył tego i stało się to, co się stało - mówi Marzena Pawlik, kierownik produkcji w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Bidzinach. - Już tego nie odwrócimy. Przede wszystkim chciałabym w imieniu swoim oraz pracowników przeprosić za całe zajście - dodaje.
Mieszkaniec Staszowa nie chciał zadośćuczynienia za zepsute śniadanie, ale nie ma się co dziwić. Nie można mówić o wycofaniu feralnej partii z obiegu, bo prawdopodobnie została już sprzedana. - Przestrzegamy surowych norm i jest to pierwszy taki przypadek - tłumaczy kierownik.
Dodaje, że kroki jakie zostaną podjęte w najbliższym czasie przez spółdzielnię z Bidzin to jeszcze większa kontrola oraz prawdopodobnie zmiana dostawcy rękawiczek. - Klient mówił o prezerwatywie. I rękawiczka, i prezerwatywa mogą pęknąć. Ale z pękniętą prezerwatywą nikt nie leci do gazety - usłyszeliśmy podczas rozmowy.
Marcin Jarosz
źródło: ![]()























