Nie chcą pytań z lektur na maturze
Dodał : MCK Data: 2007-09-01 11:00:02 (czytane: 1564)
Ile kosztowała lalka w sklepie Stanisława Wokulskiego, albo gdzie Cezary Baryka pierwszy raz zbliżył się do Laury Kościenieckiej? Takie pytania mogą pojawić się na maturze z języka polskiego. Pomysł się nie podoba.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Ta informacja zmroziła przede wszystkim uczniów obecnych pierwszych i
drugich klas, choć w ich przypadku odpytywanie z lektur na maturze nie
jest jeszcze pewne.
Zmiany zasad przeprowadzania matury chce nowy minister edukacji Ryszard
Legutko. Już zapowiedział, że od 2009 roku prezentacje maturalne chce
zastąpić sprawdzianem ze znajomości treści lektur.
Teraz wyglądało to tak. Maturzysta wybierał temat, przygotowywał się do
niego przez kilka miesięcy, potem prezentował go przed komisją.
Nauczyciele mieli czas na zadanie kilku pytań dotyczących prezentacji.
Uczniowie szybko poradzili sobie z taką formą egzaminu. Ci, którzy już
go zaliczyli, za kilkadziesiąt złotych sprzedawali swoje prezentacje
następcom.
Minister chciałby z tym skończyć. Chce też zmusić uczniów do czytania książek, a nie korzystania z opracowań.
- To zły pomysł. Nie zlikwiduje on korzystania z opracowań. Tyle że
może będą one nieco dokładniejsze - uważa Łukasz Strzelczyk, uczeń XI
LO im. Gałczyńskiego i sekretarz Świętokrzyskiej Rady Dzieci i
Młodzieży. - Jak można w niecałe trzy lata przeczytać dokładnie każdą
lekturę. Nie ma na to czasu. Dotychczasowa matura nie jest taka zła.
To, że zdarzają się przypadki kombinowania, nie powinno jej przekreślać
- przekonuje Łukasz Strzelczyk.
Zapowiada, że Świętokrzyska Rada Dzieci i Młodzieży zajmie się tym
tematem na najbliższym posiedzeniu i przedstawi swoje stanowisko
kuratorowi oświaty i ministrowi edukacji.
Minister Legutko zapewnia, że będzie się liczył z opinią nauczycieli. Ci jednak też nie są zachwyceni jego pomysłem.
- Zgadzam się co do tego, że trzeba coś zrobić z egzaminem ustnym, bo
jego forma się już wyczerpała - mówi Małgorzata Miazga, doradczyni
metodyczna z języka polskiego. - Nie można z niego zrezygnować, bo
język polski to nie tylko pisanie, ale także mówienie - dodaje.
Jej zdaniem, pomysł ze szczegółowym sprawdzaniem treści lektur jest
niekorzystny dla uczniów. - Nie przy tej liście lektur, którą mamy
obecnie. Jest dłuższa niż to było w czteroletnim liceum, a mamy tylko
dwa i pół roku. Są tam duże powieści, które wymagają skupienia.
Entuzjaści i tak je przeczytają, choćby w czasie wakacji. Dla ucznia,
który wybiera się na politechnikę, to może być trudne - twierdzi
Małgorzata Miazga.























