Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Złota: Eksplozja gazu

Dodał : MCK Data: 2007-08-10 11:27:37 (czytane: 1144)

Prawdopodobnie nieszczelna instalacja butli gazowej stała się przyczyną wybuchu gazu w domu w Złotej. Do eksplozji doszło wczoraj rano.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

W wypadku ucierpiał 7-letni chłopczyk, który w chwili wybuchu spał w pokoju na piętrze. Chłopca poraniły odłamki szkła z drzwi wewnętrznych. Pierwszej pomocy udzielili mu pińczowscy strażacy, którzy błyskawicznie dotarli na miejsce eksplozji.

- Gaz, który ulatniał się z nieszczelnej instalacji, zgromadził się w kuchni na parterze budynku. Przyczyną zapłonu mogła być iskra z włączającego się mechanizmu lodówki. Jest to jednak wyłącznie nasze przypuszczenie - mówi młodszy brygadier Arkadiusz Wesołowski, który kierował akcją ratunkową.

zlota_wybuch_gazu1.jpg
Wskutek eksplozji wyleciały szyby z ośmiu okien i pięciu drzwi wewnątrz budynku. (I. Imosa)


- Butla, w której pozostało jeszcze sporo gazu była gorąca, ale nie doszło do pożaru. W wyniku wybuchu wyleciały szyby z ośmiu okien i pięciu drzwi wewnątrz budynku. Uszkodzone zostały także dwie futryny, bo siła wybuchu była bardzo duża.

 - Ranny chłopiec był w szoku, ale strażacy udzielili mu pierwszej pomocy i przekazali pogotowiu. Butla została schłodzona, a resztę gazu wypuściliśmy z zachowaniem wszelkich środków ostrożności.

Na miejsce wybuchu strażacy wezwali powiatowego inspektora nadzoru budowlanego i policję, przybył też wójt gminy Złota Tadeusz Sułek. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, obrażenia, jakie ma 7-latek nie zagrażają jego życiu.

Chłopiec przybywał w Złotej na wakacjach i mieszkał w domu swoich dziadków, których w chwili wybuchu nie było w budynku.


/MIO/

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg