Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Kazimierza: Krok do Hollywood

Dodał : MCK Data: 2007-08-02 15:32:28 (czytane: 1109)

Kazimierza odlicza godziny do filmowego debiutu. To dobry sposób promocji miasta i regionu - twierdzą samorządowcy.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

7 sierpnia 2007 roku Kazimierza Wielka zadebiutuje w... świecie filmu. Właśnie we wtorek będzie kręcony pierwszy obraz promujący miasto w ramach unijnego programu "Lider Plus”.
- Kto wie, może to będzie nasz pierwszy krok do Hollywood! - żartują samorządowcy.

kazimierza_krok_do_hollywood1.jpg
Także ogromny, kolorowy dzban na nowym rynku znajdzie się na filmie o Kazimierzy. (A. Ligiecki)


PIERWSZY KLAPS NA TARASIE

Co ciekawe, Kazimierza działa w "Liderze” w strukturach świętokrzysko-małopolskich. Wchodzi w skład Stowarzyszenia Nadwiślańska Grupa Działania CENOMA, razem ze Szczurową, Rzezawą, Bochnią, Drwinią, Koszycami i Nowym Brzeskiem z Małopolski. Dla każdej z gmin przewidziano jeden dzień zdjęciowy. Mają zostać nakręcone film o stowarzyszeniu oraz filmy promocyjne o każdej z gmin.

- Wspólny film ma trwać około kwadransa, te o gminach po 10 minut. Zdjęcia w Kazimierzy wyznaczono na 7 sierpnia - informuje burmistrz Adam Bodzioch.
Wiadomo, że "kręceniem” zajmą się profesjonaliści, ekipa z Gorzowa Wielkopolskiego. Zdjęcia będą trwać od rana do wieczora. Kazimierza nie dołoży do tego ani złotówki - koszty produkcji filmu pokrywa budżet "Lidera Plus”.

Podobno jest już gotowy zarys scenariusza. Kazimierzanie chcą, by pierwsze ujęcia kręcić z tarasu baszty na starówce, skąd roztacza się wspaniały widok na miasto. Kamery wyłowią też turystyczne atrakcje, w tym nowy rynek z dzbanem-gigantem oraz malownicze zalewy, z wyspą, na której pyszni się statua łabędzia.

ŁABĘDŹ KWITNIE

Łabędź wywołuje zresztą zainteresowanie nie tylko z powodu swoich rozmiarów (waży prawie pół tony). W tym roku po raz pierwszy jest... kolorowy. Rozkwita setkami kwiatów, ba, ma nawet okazały czerwony dziób!

- Rzeczywiście, w ubiegłe wakacje nasz łabędź był cały zielony. Zmieniliśmy teraz "kwiaciarza”, który naprawdę dba o statuę. Posadził inne kwiaty, ma swój sposób pielęgnowania zieleni. Efekty widać od razu - nie kryje zadowolenia wiceburmistrz Czesław Kowalski. - Ten pan opiekuje się ponadto dzbanem na rynku. Również ten obiekt nabrał nowego blasku.

Co trafi jeszcze na taśmę filmową? Na pewno stuletnia baszta, perełki "starej Kazimierzy” - kościół Podwyższenia Krzyża Świętego, budynek "jedynki”. Ale też nowe obiekty: hala sportowa, kryta pływalnia. Będą prezentacje lokalnych artystów, wędkarzy, sportowców (Rafaello, Sparta). Filmowcy wyjadą poza miasto, by pokazać wykopaliska archeologiczne w Słonowicach i Zagórzycach. Nie ominą Gorzkowa, gdzie "nakręcą” sławny zespół folklorystyczny Gorzkowianie. A jego twórca i dyrygent, ksiądz Andrzej Biernacki, znajdzie się w galerii "osób zasłużonych dla regionu”.

BRAWA ZA REPATRIANTÓW

To film, bo "popularność telewizyjną” Kazimierza... już ma. Za sprawą programu "Kazachstan nie do poznania”, emitowanego w Telewizji Polonia. Wystąpiła w nim rodzina Jastremskich, repatriantów, którzy jesienią ubiegłego roku osiedlili się w Donatkowicach.

- Program wywołał ogromny i bardzo pozytywny odzew. Na drugi dzień urywały się telefony, także z Gdańska, Szczecina. Dzwonili różni ludzie, by zapytać, jak udało nam się to przeprowadzić. Bo sprawy związane z repatriantami nie są wcale łatwe - zaznacza wiceburmistrz Kowalski, który pilotował powrót Jastremskich do ojczyzny.

 

Adam Ligiecki

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg