Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Busko: Zwolnienia po aferze w 'mechaniku'

Dodał : MC Data: 2007-02-22 11:14:16 (czytane: 10775)

W buskim "mechaniku” po aferze dwie osoby zwolniono dyscyplinarnie. Policja kontroluje dokumenty.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

- Nie mam nic do ukrycia - zapewnia Józef Żurek, dyrektor buskiego Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych, w którym doszło prawdopodobnie do nadużyć finansowych na dużą skalę.



Nieoficjalnie mówi się, że w „aferze z ubezpieczeniami” mogło wycieknąć ponad 2 miliony złotych.


O aferze pisaliśmy wczoraj. Przypomnijmy, że sprawa dotyczy składek odprowadzanych na ubezpieczenie społeczne. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że część pieniędzy przez okres kilku lat nie trafiała do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. A do prywatnej kieszeni.

DOKUMENTY NIE DOCIERAŁY

- To ja wykryłem całą tę sprawę. I tego samego dnia złożyłem w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa - mówi dyrektor Żurek. - Zostały także zabezpieczone pomieszczenia działu księgowości w naszej szkole.

Na celowniku wymiaru sprawiedliwości znalazła się księgowa popularnego "mechanika”. Zdaniem dyrektora, ta osoba mogła prowadzić podwójną grę. - Z dokumentów, jakie od niej otrzymywałem wynikało, że z finansami wszystko jest w porządku. Przez cały ten czas - twierdzi Józef Żurek. - Dopiero teraz dowiedziałem się, że część dokumentów... po prostu do mnie nie docierała. Byłem oszukiwany.

Nieoficjalnie mówi się, że w "aferze z ubezpieczeniami” mogło wycieknąć ponad 2 miliony złotych. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej. W szkole trwają kontrole. - Na ich wyniki trzeba jeszcze poczekać. Kontroli finansowych nie da się przeprowadzić w ciągu dnia czy dwóch - zauważa Marek Rupniewski, zastępca komendanta buskiej policji.

DWIE DO ZWOLNIENIA

Niezależnie od ostatnich zawirowań życie w "mechaniku” toczy się swoim torem. Normalnie odbywają się zajęcia. Są już pierwsze decyzje personalne: dwie osoby zostały dyscyplinarnie zwolnione, dwie kolejne ukarane naganą.


Adam Ligiecki ligiecki@echodnia.eu

źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg