Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Tu zima nie zaskoczyła

Dodał : MCK Data: 2007-01-26 20:00:08 (czytane: 1018)

Pierwszy dzień prawdziwej zimy w powiecie włoszczowskim. W gminach było nad wyraz spokojnie.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Problemy z podjechaniem pod pierwszą lepszą górkę miały tiry jeżdżące na letnich oponach. Drogi w powiecie włoszczowskim były w miarę przejezdne. Ale to dopiero początek zimy.

We wszystkich gminach powiatu włoszczowskiego było spokojnie. Mieszkańcy nie mieli potrzeby interweniowania w gminach, gdyż te były przygotowane na nadejście zimy.

 

ZDJECIE2.jpg 
Pługopiaskarka na drodze wojewódzkiej Włoszczowa - Krasocin. (R. Banaszek)


ZA MAŁY ŚNIEG

- Na razie jest zbyt mały śnieg. Równiarkę mamy gotową do działania. Służby pojechały w teren - mówił wczoraj Kazimierz Nowak, wójt gminy Kluczewsko. - U nas też jest dobrze. Gorzej może być jutro - twierdził Józef Bujak, wójt Secemina. - Jesteśmy przygotowani na nadejście zimy - zapewniał wójt gminy Moskorzew Jarosław Klimek. - Drogi są u nas przejezdne - informował też Stanisław Herej, wójt Radkowa.

TIRY MIAŁY PROBLEMY

Kilka zgłoszeń dotarło do Józefa Siwka, wójta gminy Krasocin. - W okolicach Lipia na drodze wojewódzkiej dwa tiry się zakleszczyły i nie mogły wyjechać pod górkę. Było chwilę zastoju - opowiadał wójt Siwek.

Rankiem w pobliskim Czostkowie samochód ciężarowy nie mógł wjechać pod niewielkie wzniesienie na zakręcie i zablokował drogę powiatową w centrum wsi. Samochody stały w długim korku.

SŁUŻBY NIE INTERWENIOWAŁY

Rzecznik prasowy włoszczowskiej straży pożarnej Dariusz Gieroń poinformował nas, że strażacy nie uczestniczyli wczoraj w żadnej akcji wyciągania zakopanych w śniegu aut. O spokoju na drogach i ich przejezdności zapewniał także Artur Szkot, rzecznik włoszczowskiej policji.

- Nie ma utrudnień na drogach. Jeśli jakieś tiry nie mogły podjechać pod pierwszą lepszą górkę, to znaczyło, że jeździły na oponach letnich - twierdził aspirant sztabowy Artur Szkot.

- Od rana wysyłaliśmy w teren sprzęt. Nie mieliśmy interwencji, poza drobnymi zgłoszeniami. Śnieg na razie jest mały - uspokajał także Norbert Gąsieniec, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych we Włoszczowie.


Rafał Banaszek
banaszek@echodnia.eu
Zobacz wizytówkę autora.


źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg