Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Czarnocińskie Gimnazjalistki w drodze do Sejmu

Dodał : GS Data: 2017-04-10 13:56:23 (czytane: 556)

Uczennice Gimnazjum im. Armii Krajowej w Cieszkowach wzięły udział w rekrutacji do Sejmu Dzieci i Młodzieży, w ramach projektu Instytutu Pamięci Narodowej.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

W ramach projektu uczennice postanowiły przedstawić osobę dowódcy oddziału partyzanckiego Narodowych Sił Zbrojnych – Władysława Kołacińskiego "Żbika”. W czasach II Wojny światowej, Generał dowodził oddziałem, który przychodząc na pomoc Batalionom Chłopskim, odbił jeńców, rozbrajając komisariat policji w Czarnocinie, gdzie przetrzymywani byli mieszkańcy gminy.

Aby uzyskać informacje z różnych źródeł uczennice gimnazjum odwiedziły Panią Irenę Kowalską – córkę Pana Tadeusza Antosa, żołnierza Batalionów Chłopskich, który błagał kapitana "Żbika" o pomoc w uwolnieniu więźniów posterunku. Gimnazjalistki odwiedziły także Wójt Gminy Czarnocin Panią Marię Kasperek, aby przedstawić jej cele projektu oraz porozmawiać o ważności "Akcji Czarnocin".

Dla podkreślenia siły historycznej wydarzeń z 1944 roku w Gimnazjum im. Armii Krajowej
w Cieszkowach została przedstawiona prezentacja, przedstawiająca postać komendanta "Żbika", aby uczniowie i mieszkańcy gminy pamiętali o tak ważnej dla naszej gminy postaci.

W lipcu 1944 roku ekspedycja karna składająca się z Ukraińców i żandarmów niemieckich aresztowała mieszkańców z naszej gminy, pochodzących głównie z Mikołajowa i Sokoliny. Byli oni przetrzymywani na ternie komendy policji
w Czarnocinie. Działający na naszym terenie żołnierze Batalionów Chłopskich, wysłali w delegację dwóch swoich przedstawicieli – Tadeusza Antosa oraz Mieczysława Nowaka, którzy poprosili „Żbika” o pomoc, w odparciu nacierających sił niemieckich.

Oddział generała Władysława Kołacińskiego stacjonował wtedy w lasach w okolicach pobliskiej wioski Pełczyska,  należącej do  gminy Złota Pińczowska. W  historii miejscowej utrwalił się symboliczny i przejmujący obraz, kiedy członkowie BCH na kolanach jak brat brata prosili
o pomoc. „Panie komendancie, ratuj Pan, naród polski ginie” mieli wyrażać się wyżej wymienieni BCHowcy. „Żbik” postanowił udzielić ratunku. Wysłał on trzech łączników na koniach, aby cały czas kontrolowali sytuację zachodzącą we wsi. O godzinie dziewiątej 3 kompanie „Żbika” wyruszyły w stronę Czarnocina. Podzieleni żołnierze mieli wejść do wsi z trzech różnych stron i odciąć Niemcom drogę, aby nie mogli przedostać się dalej, „zamknąć ich w kotle”. Kiedy samochodami nadjechało wojsko niemieckie, otwarło ogień. Żołnierze niemieccy polegli, wśród nich ranny pozostał niemiecki esesman, którego przejęto jako zakładnika. Oddział „Żbika” przejął pojazd niemiecki oraz działo, które  przeciągnęli za samochodem w głąb wsi, gdzie znajdował się posterunek policji.

Kiedy już byli na miejscu dowódca nie chciał ryzykować ostrzałem komisariatu, w obawie iż któryś z przetrzymywanych jeńców mógłby zginąć. Wykorzystał wtedy niemieckiego esesmana, dzięki czemu żaden z Polaków przetrzymywanych w budynku nie zginął, a w zamian „Żbik” darował esesmanowi życie puszczając go wolno.

Kalendarz

ue_stopka.jpg