Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Działka narkotyku dostępna na telefon

Dodał : Paweł Wójcik Data: 2006-11-27 16:45:15 (czytane: 6331)

Wystarczył jeden telefon i dostarczali marihuanę, amfetaminę, haszysz, heroinę - opowiadają buscy policjanci o rozbitej przez siebie grupie młodych mężczyzn, podejrzanych o handel narkotykami.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Ten kanał rozprowadzania narkotyków w mieście już nie istnieje - zapewniają policjanci z Buska. Ostatnie tygodnie poświęcili prawie wyłącznie na rozpracowanie obserwowanej grupy. Pracowała nad tym cała jednostka, począwszy od dzielnicowych, skończywszy na sekcji kryminalnej. W piątek i sobotę sfinalizowano sprawę. Efekt? Trzej młodzi mężczyźni, podejrzani o sprzedawanie narkotyków, trafili do aresztu tymczasowego. Czwarty ma dozór policyjny. - Oprócz tego z wolnej stopy będzie odpowiadać kilkanaście innych osób, które narkotyki kupowały - mówi komisarz Roman Sobczak, komendant powiatowy policji w Busku Zdroju.

haszysz.jpg

Zatrzymani mężczyźni byli przesłuchiwani w Komendzie Powiatowej
Policji w Busku (fot. policja)

Jak to działało? - Interes funkcjonował „na telefon”. Ktoś potrzebował, dzwonił pod znany sobie numer, umawiał się i dostawał, a właściwie kupował, działkę - zdradzają funkcjonariusze. - Dilerzy handlowali marihuaną, haszyszem, amfetaminą, heroiną. Działali przez około pół roku. Ustalamy, skąd brali narkotyki.

Czterej podejrzani o handel narkotykami mężczyźni mają od 17 do 23 lat. Nie uczą się. Część z nich pochodzi z tzw. dobrych domów. - Co jest kolejnym sygnałem dla rodziców, że powinni zainteresować się tym, co robią ich dzieci. Niezależnie od statusu majątkowego i pochodzenia społecznego - mówi komendant Sobczak.

Tym bardziej, że, jak ustalono, wśród klientów zaopatrujących się w narkotyki, byli m.in. uczniowie buskich szkół. Za jedną „działkę” płacili podobno od 22 do 27 zł. Policja zebrała dowody świadczące o tym, że doszło do co najmniej 70 takich transakcji. - To nie koniec, sprawa jest rozwojowa, krąg podejrzanych może się poszerzyć - zapowiadają stróże prawa.

Monika WOJNIAK wojniak@echodnia.eu

 źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg