Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Kandydaci o sprawach Włoszczowy

Dodał : Paweł Wójcik Data: 2006-11-24 10:53:56 (czytane: 1371)

Przez kilka dni otrzymywaliśmy od naszych czytelników maile i telefony z pytaniami do kandydatów na burmistrza Włoszczowy.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Bartłomiej Dorywalski z Prawa i Sprawiedliwości oraz Krzysztof Solecki ze Stowarzyszenia Rozwoju Ziemi Włoszczowskiej będą walczyć w drugiej turze już w najbliższą niedzielę. Dziś publikujemy odpowiedzi kandydatów na pytania. Obaj otrzymali identyczne pytania, aby czytelnicy mogli zapoznać się z ich opiniami w ważnych sprawach dotyczących Włoszczowy.

KRZYSZTOF SOLECKI

* Co pan sądzi o zamieszaniu po wybudowaniu peronu we Włoszczowie, z którego śmieje się cała Polska?

- Ja na pewno nie należę do tych, którzy się z tego śmieją. Osobiście uważam, że peron jest Włoszczowie potrzebny. Należy go tylko właściwie rozreklamować tak, aby jak najwięcej osób mogło z niego korzystać. Jest to na pewno okno na świat dla Włoszczowy.
Nagonka medialna oczywiście jest niepotrzebna, ale przynosi ona również odwrotny skutek: jest swoistego rodzaju reklamą dla tego miasta.
Z drugiej zaś strony Włoszczowie potrzebnych jest szereg innych inwestycji i sam peron nie może ich zdominować.

Solecki24.jpg

KRZYSZTOF SOLECKI - Stowarzyszenie Ziemi Włoszczowskiej, bezpartyjny. Ma 45 lat, wykształcenie wyższe. Żonaty, dwie córki. Mieszka w Kurzelowie. Wiceburmistrz Włoszczowy w latach 1998-2002. Od 2003 roku prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Kielcach. Obecnie radny powiatu włoszczowskiego.

* Nagle wszyscy kandydaci widzą potrzebę budowy krytej pływalni we Włoszczowie. Gdzie, według pana, miałby powstać ten obiekt i jak widzi pan tę inwestycję od strony technicznej?

- Wybudowanie krytej pływalni we Włoszczowie tylko i wyłącznie na potrzeby lokalnej społeczności byłoby dużym obciążeniem dla budżetu gminy. Osobiście uważam, że lokalizacja krytej pływalni powinna mieć miejsce w okolicach szpitala, gdyż daje to możliwość podłączenia się do magistrali ciepłowniczej. Ponadto istnieją w takim przypadku duże szanse uruchomienia oddziału hydroterapii, a tym samym rozszerzenie kontraktu w Narodowym Funduszu Zdrowia.
Inwestycja w znacznej mierze mogłaby być sfinansowana ze środków unijnych ze względu na kompleks przyszpitalny oraz zaangażowaniu środków gminy i starostwa.

*Jaki ma pan pomysł na ciasnotę we Włoszczowie? Chodzi głównie o uliczki w rynku, którymi trudno jest się poruszać.

- Uważam, iż tabor ciężki należałoby „wynieść” z centrum miasta na obrzeża, tak, jak to jest w cywilizowanym świecie. Jest to proces długofalowy, wymagający odpowiedniego przygotowania planów, jak również całej infrastruktury. Niemniej jednak należałoby zacząć od opracowania właściwych organizacji ruchu w porozumieniu z właścicielami dróg. Mam tu na myśli zarządy dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz Sejmiku.

* W czerwcu przyszłego roku odbędą się wielkie uroczystości kościelne we Włoszczowie, związane z koronacją obrazu Matki Boskiej Włoszczowskiej. Obskurnie wygląda otoczenie za kościołem od strony ulicy Śliskiej. Większość osób jest zdania, że przydałby się tam porządny parking. Co pan o tym sądzi i co zamierza pan zrobić w tej sprawie?

- Teren za kościołem, gdzie można byłoby zlokalizować parking, ma wielu współwłaścicieli, z których część już nie żyje. Ponieważ parking byłby inwestycją o charakterze publicznym istnieje kilka możliwości nabycia tego terenu przez gminę. Są to: wykup, zamiana, bądź wywłaszczenie.
W mojej ocenie należałoby podjąć w pierwszej kolejności starania o to, aby ten parking powstał. Byłby to jeden z elementów rozładowania komunikacyjnego w tym mieście.

* Jakie jest pana stanowisko odnośnie przemocy w szkołach? Będąc burmistrzem co pan zrobiłby w tej kwestii?

- Na pewno jednym z elementów, który przeciwdziała skutkom agresji i przemocy, jest właściwe zagospodarowanie czasu wolnego młodzieży. Służą temu zajęcia pozalekcyjne, zarówno naukowe, jak i sportowe w placówkach oświatowych oraz domach kultury. Należałoby, więc zwiększyć i uatrakcyjnić zakres kół zainteresowań oraz rozszerzyć o nowe dyscypliny sportowe kluby uczniowskie. Ponadto uważam, że w miejscowościach w których zlikwidowano szkoły bądź zmniejszono ich stopień organizacyjny powinny powstać świetlice środowiskowe z podstawowym sprzętem sportowym i dydaktycznym. Zajęcia takie prowadziliby nauczyciele-instruktorzy.
Czas wolny dzieci i młodzieży na pewno wypełniłaby również kryta pływalnia. Wspomnieć należy również o ogólnym dostępie do Internetu.

* Jak będzie pan zwalczał bezrobocie w gminie Włoszczowa?

- Gmina nie ma bezpośredniego wpływu na zmniejszenie skutków bezrobocia, ale swoimi działaniami może je zmniejszyć m.in. poprzez: wprowadzenie preferencji podatkowych dla przedsiębiorców restrukturyzujących swoje firmy i przeznaczających środki na realizację rozwojowych przedsięwzięć inwestycyjnych, utworzenie zakładu segregacji odpadów przy wysypisku śmieci, wzmocnienie pozycji spółki Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej poprzez zwiększenie zakresu działalności i realizację inwestycji w obszarach infrastruktury komunikacyjnej i wodno-ściekowej. Ponadto każda inwestycja w tym mieście i gminie będzie generowała dodatkowe miejsca pracy.

* Jaka będzie pierwsza pana decyzja po objęciu fotela burmistrza? Chodzi o decyzję, która będzie dotyczyć zwykłego obywatela.

- Ponieważ znam urząd nie będę musiał zapoznawać się z jego schematem organizacyjnym, jak również z zasadami funkcjonowania. I jest to moja przewaga nad konkurentem. Każda decyzja podjęta po objęciu urzędu będzie dotyczyła obywatela, a jaka to będzie - zależeć będzie od sprawy z jaką przyjdzie.
Zapewniam Państwa, że na pewno nie będę tracił czasu na zastanowienie się, ponieważ dotychczasowe moje doświadczenie wynikające z funkcjonowania w samorządzie pozwala mi być sprawnym i skutecznym.

* Czy będzie pan starał się usprawnić funkcjonowanie Urzędu Gminy we Włoszczowie? Czy zakłada pan informatyzację urzędu?

- Przede wszystkim tak. Chciałbym Państwu przypomnieć, że żyjemy w XXI wieku, a nasz urząd przez ostatnie lata na pewno nie rozwijał się w tym względzie. Informatyzacja - jak najbardziej. Uważam, że należy to doskonalić i oczywiście dostosować urząd dla petenta, tak żeby wiele spraw mógł załatwić również przez Internet, niekoniecznie odwiedzając ten urząd, będąc niejednokrotnie na drugim końcu Polski. Byłoby to mniej uciążliwe dla człowieka.

* Co pan zrobi, żeby ściągnąć do gminy jak największe pieniądze z Unii Europejskiej?

- W pierwszej kolejności zrobienie bilansu, czy są przygotowane wnioski akcesyjne i projekty. Następnie powołanie zespołu ekspertów, który w sposób profesjonalny opracuje nowe, na podstawie których gmina Włoszczowa, jak również Związek Gmin i powiat uzyskałyby dofinansowanie ze środków unijnych.
Należy nadmienić, że lata 2007-2013 to największy spływ środków unijnych na samorządy i w związku z tym gminy muszą być przygotowane na ich przyjęcie.

* Co pan zrobi w sprawie obwodnicy miejskiej, której Włoszczowa bardzo potrzebuje?

- Przede wszystkim należy rozpocząć działania zmierzające do rozpoczęcia procesu przygotowawczego. Nie jest to zadanie gminy, ale powinny to być działania inspirowane przez gminę i powiat. Zacząć należałoby od zmonitorowania, które kierunki są najbardziej obciążone taborem ciężkim i stwarzają największą uciążliwość i zagrożenie, i na tej podstawie podjąć dalsze działania zmierzające do wprowadzenia tej inwestycji w życie. Z całą pewnością jest to proces ciągły, wymagający zaangażowani wszystkich zainteresowanych stron.

* Czy pana zdaniem priorytetowym zadaniem inwestycyjnym gminy jest budowa niezbędnej, brakującej infrastruktury wodno-sanitarnej (wodociągi i kanalizacja) w mieście i gminie, czy też budowa popularnego ostatnio basenu czy też pływalni, a może budowa obwodnicy? Wiadomym jest, iż gminę chyba raczej nie stać na realizację tych wszystkich zadań jednocześnie. Które z zagadnień wyżej wymienionych ma według pana większy priorytet?

- Mówiąc o budowie infrastruktury wodno-kanalizacyjnej zwrócić należy uwagę na fakt, iż duże dofinansowanie ze strony Unii Europejskiej na zadania związane z ochroną środowiska, a do takich z całą pewnością należy infrastruktura wodno-kanalizacyjna, spodziewać się należy, że będą traktowane priorytetowo. Nasz region w tym względzie jest na szarym końcu. Mając na uwadze inwestycje tego typu, należy je rozpatrywać w kontekście globalnym, tj. opracowanie projektu dla całej gminy. Potraktowanie w ten sposób tego przedsięwzięcia zmniejszyłoby koszty projektu i wykonawstwa, a zwiększyło szansę dofinansowania ze strony Unii.


BARTŁOMIEJ DORYWALSKI

* Co pan sądzi o zamieszaniu po wybudowaniu peronu we Włoszczowie, z którego śmieje się cała Polska?

- Uważam, że szum medialny związany z budową peronu we Włoszczowie nie służy naszej gminie i mieszkańcom, wręcz przeciwnie. Ukazywanie Włoszczowy w krzywym zwierciadle oraz naigrywanie się z inwestycji, o której marzyliśmy od około 30 lat, godzi w dobre imię naszej gminy, a zarazem odsłania prawdziwe oblicze niektórych mediów, poszukujących taniej sensacji. Sądzę, że takie działanie powinno być przedmiotem skargi do Rady Etyki Mediów.

Dorywalski.jpg

 BARTŁOMIEJ DORYWALSKI - Prawo i Sprawiedliwość. 27-letni kandydat do fotela burmistrza miasta, doktorant prawa. Pełnomocnik komitetu powiatowego Prawa i Sprawiedliwości. Pracuje w kancelarii notarialnej we Włoszczowie. Szef biura bezpłatnych porad prawnych we Włoszczowie.

* Nagle wszyscy kandydaci widzą potrzebę budowy krytej pływalni we Włoszczowie. Gdzie, według pana, miałaby powstać ten obiekt i jak widzi pan tę inwestycję od strony technicznej?

- Kryta pływalnia we Włoszczowie jest obiektem potrzebnym i to nie tylko z punktu widzenia rekreacji czy wypoczynku, ale przede wszystkim jako obiekt pomagający w leczeniu wielu schorzeń. Realizację tej inwestycji umiejscowiłbym w jak najbliższym sąsiedztwie nitki ciepłowniczej, by w ten sposób doprowadzić do jak najmniejszej utraty ciepła potrzebnego dla ogrzania wody i całego obiektu. Jeżeli chodzi o stronę techniczną, sądzę, że odpowiedni zespół specjalistów, inżynierów lepiej przedstawiłby tę problematykę ode mnie. Moja wizja tej inwestycji zdecydowanie bardziej rozciąga się na sposób finansowania i zagadnienia związane z utrzymaniem ww. obiektu.

* Jaki ma pan pomysł na ciasnotę we Włoszczowie? Chodzi głównie o uliczki w rynku, którymi trudno jest się poruszać.

- Przede wszystkim należy wprowadzić odpowiednie rozwiązania komunikacyjne, jak np. jednokierunkowy ruch pojazdów na niektórych ulicach. Stworzyć odpowiednią liczbę miejsc parkingowych, wprowadzić zakaz wjazdu ciężkich pojazdów do centrum miasta, a nade wszystko poprawić stan nawierzchni.

* W czerwcu przyszłego roku odbędą się wielkie uroczystości kościelne we Włoszczowie związane z koronacją obrazu Matki Boskiej Włoszczowskiej. Obskurnie wygląda otoczenie za kościołem od strony ulicy Śliskiej. Większość osób jest zdania, że przydałby się tam porządny parking. Co pan o tym sądzi i co zamierza pan zrobić w tej sprawie?

- Codziennie przejeżdżam obok tego miejsca po zakończeniu pracy i uważam, że stworzenie tam parkingu jest bardzo dobrym pomysłem. Według mojej wiedzy, teren ten ma nieuregulowany stan prawny i wchodzi w skład masy spadkowej wielu spadkobierców. Dlatego najpierw należy przeprowadzić odpowiednie postępowanie cywilne, które pozwoli na ustalenie współwłaścicieli nieruchomości. Po uregulowaniu stanu prawnego i zabezpieczeniu na ten cel odpowiednich środków budżetowych wystąpiłbym do Rady Miejskiej z projektem uchwały w przedmiocie wykupu nieruchomości z przeznaczeniem na parking.

* Jakie jest pana stanowisko odnośnie przemocy w szkołach? Jako burmistrz, co pan zrobiłby w tej kwestii?

- Fakt istnienia przemocy i agresji nie może być wytłumaczeniem dla akceptacji tego zjawiska. Szkoła nie może być skupiskiem tego rodzaju nieprawidłowości, powinna być miejscem dającym każdemu uczniowi jak najlepsze warunki i możliwości do pełnego rozwoju. Cel taki powinien zostać przyjęty do realizacji jako jeden z głównych w życiu każdej placówki szkolnej.
W sposób aktywny starałabym się pozbyć tej trudnej dolegliwości, chociażby przez ścisłą współpracę z gronem pedagogicznym oraz wypracowanie odpowiednich standardów postępowania w przypadku stwierdzenia przemocy w szkołach naszej gminy.

* Jak będzie pan zwalczał bezrobocie w gminie Włoszczowa?

- Najlepszym rozwiązaniem byłoby ściągnięcie inwestora, który tutaj, na miejscu stworzyłby miejsca pracy. Niemniej jednak zdaję sobie sprawę z trudności tego zadania. Rozpatrując to zagadnienie, należy mieć na uwadze to, że w naszym mieście funkcjonuje kilka zakładów przemysłowych rangi krajowej. Zatrudniają one znaczną część naszych mieszkańców i najważniejsze jest to, że pomiędzy tymi zakładami a Urzędem Gminy trudno mówić o dobrej współpracy. Jestem niezadowolony z tego, że Urząd Gminy nie wykorzystuje swoich możliwości do promowania rodzimej przedsiębiorczości, która tak naprawdę utrzymuje to miasto. Właściwa promocja w samorządzie „naszych” firm przyczyniłaby się przede wszystkim do wzrostu ich zysku, ale co za tym idzie, do ich rozwoju i tworzenia nowych miejsc pracy. Gdybym został burmistrzem, zadbałbym o stworzenie dobrego klimatu dla powstawania i rozwoju firm z uwzględnieniem współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy we Włoszczowie. Pamiętajmy o tym, że administracja może tylko sprzyjać zwalczaniu bezrobocia, zaś nowe miejsca pracy tworzą dobrze rozwijające się przedsiębiorstwa.

* Jaka będzie pierwsza pana decyzja po objęciu fotela burmistrza? Chodzi o decyzję, która będzie dotyczyć zwykłego obywatela.

- Sprawdziłbym, czy gmina ma podpisane umowy dotyczące odśnieżania miasta, a jeżeli nie, to zadbałbym o ich natychmiastowe nawiązanie. Pomimo wspaniałej jesiennej aury nie chciałbym, aby powtórzyła się sytuacja z zeszłorocznej zimy.

* Czy będzie pan starał się usprawnić funkcjonowanie Urzędu Gminy we Włoszczowie? Czy zakłada pan informatyzację urzędu?

- Odpowiednia organizacja pracy w Urzędzie Gminy jest jednym z podstawowych założeń mojego programu. Przesunięcie godzin urzędowania, lepszy przepływ informacji czy nowe podejście do petenta (urząd dla mieszkańca gminy, a nie mieszkaniec dla urzędu), to przykłady podstawowych zmian mających na celu usprawnienie funkcjonowania Urzędu Gminy. Sądzę, że informatyzacja Urzędu, i to w jak najszerszym zakresie, jest niezbędna, pozwoli to na usprawnienie pracy, a przede wszystkim odciąży urzędników.

* Co pan zrobi, żeby ściągnąć do gminy jak największe pieniądze z Unii Europejskiej?

- Zorganizuję tzw. dział inwestycji europejskich, który będzie zatrudniał odpowiednio wykwalifikowanych pracowników specjalizujących się w przygotowaniu projektów umożliwiających jak największe pozyskiwanie środków unijnych. Ponadto, zrobię wszystko, by nawiązać ścisłą współpracę z Sejmikiem Województwa, który dokonuje podziału tych środków.

* Co pan zrobi w sprawie obwodnicy miejskiej, której Włoszczowa bardzo potrzebuje?

- Przede wszystkim wykonam tzw. prace przygotowawcze, obejmujące stworzenie odpowiedniej dokumentacji tej inwestycji. Obwodnica musi znaleźć swoje miejsce w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego tak potrzeba naszej gminie. Następnie doprowadzę do przygotowania wykupu gruntów pod obwodnicę. Pozostałe działania mające na celu realizację tej inwestycji mogą zostać przeprowadzone przy ścisłej współpracy z Urzędem Wojewódzkim i Sejmikiem Województwa. Stąd podejmę wszelkie kroki do nawiązania takiej współpracy i pozyskania środków unijnych. Pamiętajmy, że realizacja tej inwestycji będzie trwała kilka lat, a w związku z tym zanim powstanie obwodnica należy wyeliminować transport ciężki z centrum naszego miasta, stosując tzw. rozwiązania pośrednie, jakim jest chociażby zmiana organizacji ruchu.

* Czy pana zdaniem priorytetowym zadaniem inwestycyjnym gminy jest budowa niezbędnej, brakującej infrastruktury wodno-sanitarnej (wodociągi i kanalizacja) w mieście i gminie, czy też budowa popularnego ostatnio basenu czy też pływalni, a może budowa obwodnicy? Wiadomym jest, iż gminy chyba raczej nie stać na realizację tych wszystkich zadań jednocześnie. Które z zagadnień wyżej wymienionych ma według pana priorytet?

- Trudno jest hierarchizować inwestycje, ponieważ każde przedsięwzięcie ma zaspokoić w ściśle określonym sektorze potrzeby społeczne, których jest wiele. Jednakże należy podkreślić, że priorytetowo potraktuję budowę brakującej infrastruktury wodno-sanitarnej dla zaspokojenia podstawowych potrzeb mieszkańców naszej gminy. Bezwzględnie uważam, że zarówno obwodnica, jak i kryta pływalnia są bardzo potrzebne, niemniej jednak mając świadomość z wysokości nakładów, jakie musi ponieść gmina na ich realizację, powinny być realizowane jako inwestycje kilkuetapowe.

Przygotował Maciej FIRMANTY firmanty@echodnia.eu

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg