Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Rozprawa odroczona

Dodał : Paweł Wójcik Data: 2006-11-15 11:40:01 (czytane: 1891)

Prokuratura oskarżyła dwanaście osób, w tym burmistrza Włoszczowy.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Wczoraj w Jędrzejowie rozpoczął się proces karny. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy budowie gminnej kanalizacji.

rury.JPG

Oskarżeni i ich obrońcy opuszczają budynek sądu po rozprawie
(fot R. Banaszek)

Z uwagi na nie doręczenie wezwań do sądu dwóm oskarżonym proces został odroczony, chociaż większość podejrzanych, w tym burmistrz Włoszczowy, stawiła się w sądzie. Ciąg dalszy sprawy po świętach Bożego Narodzenia.

Wczoraj w Sądzie Rejonowym w Jędrzejowie rozpoczął się proces, w którym oskarżonych zostało aż 12 osób, w tym burmistrz Włoszczowy. Jedna z tych osób nie żyje - w czerwcu tego roku zginęła w wypadku samochodowym. Na rozprawie nie stawiło się dwóch oskarżonych, którzy ponoć nie dostali wezwań do sądu.

CHOROBA PRZESZKODZIŁA

Wczorajsza rozprawa w Jędrzejowie miała charakter proceduralny. Sędzina przeczytała na początku wniosek obrońcy podejrzanego w tej sprawie prezesa kieleckiej firmy - przedsiębiorstwa, które budowało kanalizację w gminie Włoszczowa. Prezes poprosił o odroczenie sprawy z uwagi na jego problemy zdrowotne, które uniemożliwiły mu osobiste wstawienie się na rozprawę. Z zaświadczenia lekarskiego wynikało, że od 11 października do 30 listopada jest on niezdolny do pracy.

Ale to nie przekonało sądu, gdyż zaświadczenie to nie pochodziło od lekarza sądowego. Zarówno oskarżonemu prezesowi, jak i drugiemu nieobecnemu wczoraj pracownikowi Urzędu Gminy we Włoszczowie teraz wezwanie do sądu dostarczy osobiście policja. – Jeśli Mieczysław S. nie dostarczy nam zaświadczenia o chorobie od lekarza sądowego, wobec niego zastosowane zostaną środki przymusu – stwierdziła stanowczo sędzina.

WNIOSKI OBROŃCÓW

Obrońca byłego burmistrza Włoszczowy i naczelnika jednego z wydziałów Urzędu Gminy zwrócił się do sądu o uchylenie jego klientom środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego. – Nie ma żadnych przesłanek, by sądzić, że osoby te mogą utrudniać postępowanie. Pan Zbigniew Ł. jest człowiekiem bardzo chorym. Dla niego niezwykle uciążliwe jest zgłaszanie się na policję – przekonywał obrońca. Taki sam wniosek, ale dotyczący jedynie poręczenia majątkowego, złożył także obrońca pracownika włoszczowskiego magistratu.

Jędrzejowski sąd nie uwzględnił tych wniosków. – Nie oznacza to jednak, że nie można ich składać później w trakcie rozprawy – wyjaśniła sędzina. Na wniosek obrońców oskarżonych, którzy nie otrzymali wezwania do sądu, prokurator Beata Wójcik z Prokuratury Rejonowej w Starachowicach, która jest oskarżycielem w tej sprawie, poprosiła o odroczenie rozprawy. Tak też sąd postąpił. Następna sprawa odbędzie się po świętach Bożego Narodzenia – 28 grudnia. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 10 lat. Burmistrz Włoszczowy, którego dotyczy najdłuższa i najcięższa lista przestępstw, nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.
_____________________________________________________________________

Afera z rurami

Przypomnijmy, że cała ta sprawa dotyczy budowy kanalizacji sanitarnej w miejscowościach Wola Wiśniowa, Kuzki, Ewina, Podlipie. Ta inwestycja była realizowana w 2004 i 2005 roku. Na skutek zawiadomienia jednego z przedsiębiorców o nieprawidłowościach przy przetargu na tę inwestycję, włoszczowska prokuratura podjęła dochodzenie. Jak ustaliła wówczas prokuratura do budowy kanalizacji zastosowano rury niezgodne z zamówieniem gminy Włoszczowa (produkt był tańszy i ponoć gorszej jakości). Mimo to urzędnicy poświadczali nieprawdę w dokumentacji, że kanalizacja realizowana jest zgodnie z projektem.

Rafał BANASZEK banaszek@echodnia.eu

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg