Archeologiczne odkrycia
Dodał : lkobos Data: 2012-05-09 07:58:39 (czytane: 938)
W grudniu 2011 „Gazeta Solecka” zamieściła artykuł o Groczkowie, miejscu położonym u stóp Góry Magierowskiej. Okolica to urokliwa, miejsce osłoniete od północy wysokim wyniesieniem poprzecinanym wąwozami lessowymi. Dla gminy Solec-Zdrój Groczków jest szczególnie cenny, gdyż wypływa stamtąd 9 źródeł dostarczających okolicznym miejscowościom dobrej wody pitnej. Nadmiar wody poprzez strumień Strugę, Rzoskę wpływa do Wisły.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Mimo fantastycznego położenia w Groczkowie nikt nie mieszka, w pewnej odległości znajdują się zabudowania tylko jednego gospodarstwa. Groczków to odludne miejsce. Wiele jednak faktów wskazuje na to, że nie zawsze tak było. We wspomnianym już tekście wydrukowanym przez „Gazetę Solecką” przytoczono kilka starych dokumentów, w których pojawiała się nazwa Groczków. I tak w 1345 roku Kików i Groczków (jakiś) płacił dziesięcinę plebanowi w Dobrowodzie. A 4 listopada 1502 roku była to już „opustoszała wieś dziedziczna pana Andrzeja ze Zborowa”. Autorowi artykułu wnioski nasunęły się same- Kików i nasz Groczków przecież sąsiadują ze sobą, no i Zborowscy, rodzina bardzo mocno związana z naszą okolicą . W dodatku mieszkaniec tego jedynego domu w okolicy , pan E.Bojdo, zaczął nieco uważniej przyglądać się temu, co wyoruje z ziemi- spotykał skorupy, fragmenty ceramiki zdecydowanie niepodobnej do współczesnej, znajdował też ślady palenisk. Zainteresował swoimi spostrzeżeniami i inne osoby.
Tutaj grudniowy tekst, do którego się odwołujemy, kończy się. Ale od tego czasu stopniał śnieg, pola zostały zaorane, a ludzie jakoś zaczęli baczniej przyglądać się ziemi. I zamiast martwić się, że marchewka słabo wschodzi, bo sucho okropnie, podnosili z ziemi kolejne skorupy, zdarzało się nawet, że znajdowali elementy żeliwne, ołowiane, mosiężne. No a w końcu, gdy zobaczyli dziwne cacka z wypalonej gliny wyglądające jak wyjątkowo duże korale, zajrzeli do Internetu. Ani chybi były to przęśliki, krążki z otworem, które miały za zadanie zwiększać bezwładność wrzeciona, tak to wyjaśniła Wikipedia.
Nadeszła pora na zwrócenie się do fachowców, teraz już nie mogło być wątpliwości, że coś tu się dawniej działo, że przed wiekami mieszkali tu ludzie. Archeolodzy przyjechali pod koniec kwietnia, obejrzeli znaleziska, wstępnie część z nich określili jako średniowieczne, co jednak chyba nie wydawało im się szczególnie interesujące, ale w jednym miejscu znaleźli ślady dość dużej znacznie starszej osady. Nie potwierdzili opinii przejętego znalazcy, który upierał się, że znalazł żelazne umbo (środkowa część tarczy), bo wszystko mu się zgadzało- Google grafika i nawet wywleczeni nie wiadomo skąd wikingowie. Nie chcieli też wiedzieć, czyje to pole za miedzą, co gorliwie chciano im przekazać, bo mieszkańcy dobrze się przygotowali, archeolodzy mieli swój GPS i sami ustalali położenie stanowisk.
Pozostaje nam poczekać, zobaczymy, co dalej. Przecież pewno dalej będziemy się patrzeć pod nogi. Mimo klęski z umbo przecież się upewniliśmy- w Groczkowie była osada. Ludzie najprawdopodobniej mieszkali tu przez wieki, a przęśliki to naprawdę przęśliki, tu archeolodzy nie mieli wątpliwości.
A tak na marginesie, w Piasku, Piestrzcu, Świniarach też warto przesiać ziemię przez palce przy sadzeniu drzewek.


























