Wystawa prac malarskich w Solcu-Zdroju
Dodał : Paweł Wójcik Data: 2006-09-20 11:17:18 (czytane: 2166)
19 września br. o godz. 18 została otwarta w Solcu-Zdroju wystawa prac malarskich Grzegorza Kozłowskiego. Jest to już druga taka wystawa utalentowanego młodego mieszkańca Solca. Wystawę zorganizowano w galerii „Plotka” prowadzonej przez Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Solec-Zdrój, a zlokalizowanej przy ul. Kościuszki.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Grzegorz Kozłowski- rocznik 1986, mieszkaniec Solca-Zdroju, absolwent Liceum Plastycznego im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach, a od tego roku student Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Malarstwa.
Nowo otwarta wystawa
ma tytuł „Martwa Natura” i zawiera kompozycje malarskie zróżnicowane co do
tonacji i nastroju, ale jednorodne pod względem kompozycyjno-estetycznym. Jak
wspomniał Grzegorz, bliskie są mu przedmioty, uznawane powszechnie za dość
pospolite, jak np. Naczynia kuchenne, piece kaflowe, donice, sprzęty
codziennego użytku. Najciekawsze są niejednokrotnie te odnajdywane na
śmietniku. I to nie w sensie przenośnym- śmietnika historii, ale tym w sensie
dosłownym. Na wystawie zgromadzono sporo tego typu eksponatów, które w
połączeniu z polnymi kwiatami i wystrojem galerii, podkreślały charakter
obrazów.
Jak wspomniał sam artysta, malowanie jest Jego pasją i radością. Stara się wypracować swój własny styl. Nie ma jednego wybranego mistrza, który byłby dla niego wzorcem. Najbliższa jest mu sztuka okresu Młodej Polski i secesji. I chyba coś z charakterystycznej dla tego okresu melancholii, romantyzmu i giętkości można było dostrzec zarówno w poprzednio eksponowanych pracach (portretach) jak i obecnych.
Pytany o ulubionych malarzy wymienił m. in. Stanisława Wyspiańskiego, Alfonsa Muchę, Olgę Boznańską, Leonarda da Vinci.
Wystawa będzie czynna do końca października br. Wszystkich zachęcamy do jej obejrzenia i ewentualnego kupna prac młodego malarza. Chociaż Grzegorz, jak każdy artysta, niechętnie mówi o rozstaniu ze swoimi pracami.
Nam, zwykłym
zjadaczom chleba (i kiełbasy), pozostaje tylko trzymać kciuki, aby talent Grzegorza został
dostrzeżony i uznany również w tak dużym ośrodku artystycznym jak Kraków, a on
sam szybko doczekał się wystaw w prestiżowych galeriach sztuki i salonach
wystawienniczych.























