Wydra zerwał koncert, pożegnanie bez gwiazdy
Dodał : Paweł Wójcik Data: 2006-09-11 12:30:06 (czytane: 1740)
Nie tak wyobrażaliśmy sobie pożegnanie wakacji w podbuskim Radzanowie. Sobotni koncert nad wodą został przerwany w kulminacyjnym momencie, przed wejściem na scenę gwiazdy imprezy - Szymona Wydry. Popularny piosenkarz rockowy nie zgodził się wystąpić na radzanowskim kąpielisku. Według menażera artysty, organizatorzy nie stworzyli odpowiednich warunków.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Początkowo nic nie wskazywało na tak dramatyczny finał. Szymon Wydra przyjechał z zespołem Carpe Diem i ekipą towarzyszącą godzinę przed koncertem. Przez większość czasu nie opuszczał granatowo-żółtego mikrobusa, ale dało się odczuć, że jest zawiedziony niezbyt zachęcającą frekwencją. Na kąpielisko, mimo słonecznej pogody, nie przyszła w sobotę nawet setka fanów. Ci czekali cierpliwie na występ idola, chociaż technicy nie kwapili się do rozstawienia na scenie instrumentów i aparatury. Wreszcie, 30 minut po planowanym rozpoczęciu show, ogłoszono, że Szymon Wydra nie zaśpiewa. Powód oficjalny: niewłaściwe przygotowanie imprezy od strony technicznej. Organizatorzy uważają, że spełnili warunki zapisane w umowie, a to zespół podjął decyzję o zerwaniu koncertu.
Pomimo nerwowej atmosfery Szymon Wydra był dla fanów bardzo miły. Przez blisko dwa kwadranse podpisywał w samochodzie zdjęcia, plakaty, skrawki papieru. A potem uśmiechnięty, z ochotą pozował do wspólnych fotografii. Nie odmówił nikomu. Mimo incydentu opuszczał Radzanów w świetnym humorze. - Strasznie szkoda, że koncert został odwołany. Bardzo lubimy Szymona Wydrę, chciałyśmy zobaczyć go „na żywo”. Zapowiadała się świetna impreza - nie ukrywały żalu buskie nastolatki, Justyna i Marta. - Ale Szymon... i tak jest super! - dodały, machając gwiazdorowi na pożegnanie. Wszyscy widzowie otrzymali z powrotem pieniądze za bilety. Na otarcie łez - w przedprogramie - wystąpiła tylko kielecka formacja rockowa Adrenalina.
Zdaniem menażera zespołu Carpe Diem, organizatorzy koncertu nie dotrzymali warunków umowy. Jak powiedział w rozmowie z „Echem Dnia”, nie zamontowano dachu nad sceną, były też zbyt duże spadki napięcia prądu w zasilaniu. - Chcieliśmy zagrać w Radzanowie, lecz w takiej sytuacji było to niemożliwe - przekonywał. Inaczej całą sprawę widzi promotor koncertu Mirosław Kumor. - Z wyjątkiem dachu nad estradą, ale przecież w sobotę była piękna, słoneczna pogoda, zagwarantowaliśmy wszystko to, co było w umowie. Nie poczuwam się do winy - ripostuje. - To zespół zerwał koncert, byliśmy tym bardzo zaskoczeni.
Adam LIGIECKI ligiecki@echodnia.eu























