Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Podpalacz grasował w Busku. Policjanci zatrzymali podejrzewanego.

Dodał : RED Data: 2011-01-17 14:40:33 (czytane: 4025)

Gołębnik i przybudówka garażu płonęły nocą z czwartku na piątek w Busku. Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenia. Jak mówią, w jednym z przypadków chodziło o zatarcie śladów po włamaniu.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Nocą z czwartku na piątek o godzinie 3.47, strażacy dostali sygnał o pożarze altany przy ulicy Stawowej w Busku. Na miejscu okazało się, że płonie budynek, w którym znajdował się między innymi gołębnik.

busko_golebnik01.jpg

busko_golebnik02.jpg


- Z ogniem walczyły dwa zastępy straży. Zaalarmowaliśmy policjantów. Według naszych wstępnych ustaleń, przyczyną pożaru było podpalenie – opowiada Robert Bujny, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Busku-Zdroju.

busko_golebnik03.jpg


Kiedy pożar był już ugaszony, jeden z zastępów straży ruszył w drogę powrotną do jednostki. Zanim jednak do niej dotarł, został skierowany na miejsce kolejnego pożaru w tej samej okolicy – przy ulicy Nadole. Sygnał o tym pożarze strażacy dostali o godzinie 4.11. Płonęła tu drewniana przybudówka murowanego garażu, w którym znajdowały się seat i toyota.

- Ponieważ istniało zagrożenie, że wysoka temperatura może spowodować zapalenie się samochodów, strażacy przepchnęli oba auta w bezpieczne miejsce. Także w przypadku przybudówki przyczyną pożaru było najprawdopodobniej podpalenie – mówi Robert Bujny.
Sprawą nocnych pożarów zajęli się buscy policjanci. Jeszcze tej samej nocy zatrzymali podejrzewanego o podłożenie ognia w obu miejscach – 27-latka mającego blisko 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna jest podejrzewany nie tylko o podkładanie ognia.

- Z naszych ustaleń wynika, że włamał się do gołębnika i zabrał z niego około 30 gołębi pocztowych, których wartość właściciel oszacował na trzy tysiące złotych. Dopiero potem podłożył ogień, by zatrzeć ślady. Skradzione ptaki znaleźliśmy w kurniku na posesji 27-latka – opowiada Marcin Ciszek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju.

/minos/

Źródło:  Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg