Tragiczny wypadek w Hajdaszku – kolejne zeznania przed sądem.
Dodał : AT Data: 2011-01-05 15:23:27 (czytane: 1200)
Zauważyłam, że jedzie na nas jakiś pojazd z białą kabiną. Nic więcej nie pamiętam – opowiadała we wtorek w sądzie 46-letnia pasażerka autobusu, który w grudniu 2009 roku w Hajdaszku zderzył się w ciężarówką.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
25-letni dziś kierowca ciężarówki stanął przed sądem po tym, jak w grudniu 2009 roku w Hajdaszku w powiecie pińczowskim prowadzona przez niego cysterna zderzyła się z autobusem prywatnej firmy przewozowej. W katastrofie zginęli 33-letni kierowca autobusu i 53-letnia pasażerka. 21 pozostałych pasażerów zostało rannych. Jeden z nich po wypadku jest kaleką.
25-latek został oskarżony o nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, poprzez umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa. Jak ustalili śledczy, kierowca jechał z nadmierną prędkością, niedostosowaną do trudnych warunków, panujących na drodze. Według oskarżycieli samochód miał nieodpowiednie ogumienie, a do tego był przeładowany o ponad pięć ton. Proces w tej sprawie toczy się przed Sądem Okręgowym w Kielcach. We wtorek sąd przesłuchał kolejnych świadków.
- Do autobusu wsiadłam na dworcu w Pińczowie. Usiadłam przy oknie na drugim miejscu od drzwi – opowiadała 46-letnia mieszkanka Pińczowa, pasażerka autobusu, który w grudniu w Hajdaszku zderzył się z ciężarówką. – Nie obserwowałam drogi, ale pamiętam, że w Hajdaszku kierowca zatrzymał się na przystanku. Jechał wolno, bo przejeżdżaliśmy przez tory. W pewnym momencie zauważyłam, że jedzie na nas jakiś pojazd z białą kabiną. Nic więcej nie pamiętam, bo mnie wyrzuciło. Jeszcze nie doszłam do siebie po wypadku – relacjonowała.
Kolejnym świadkiem był kierowca, jeżdżący wcześniej ciężarówką, która zderzyła się z autobusem. – Czasami z tym samochodem były problemy, jeżeli chodzi o klocki hamulcowe. To zdarzało się w zimie, ale to było normalne. Pamiętam, że zimą opony nie były wymieniane na zimowe, bo wtedy rzadziej się jeździło – zeznawał.
/bek/
Zobacz video z miejsca wypadku
























