Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Już po raz piąty z rzędu wierni z parafii w Czarnocinie szli z pielgrzymką do Wiślicy

Dodał : GS Data: 2010-09-16 12:55:08 (czytane: 1564)

Czarnocińskie pielgrzymowanie ma coraz więcej zwolenników. Do Wiślicy maszerują starsi i młodsi, celebryci i skromni parafianie.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Warto przypomnieć, że wrześniowy marsz wiernych do Wiślicy odrodził się po trwającej pół wieku przerwie. To zasługa proboszcza czarnocińskiej parafii Mariana Głowackiego, który w 2006 roku wskrzesił tę piękną tradycję.
Legendą pielgrzymki jest Zdzisława Lopart, emerytowana bibliotekarka z Czarnocina. Popularna „pani Dzidzia”, mimo iż porusza się przy pomocy kuli, także w tym roku kroczyła dzielnie w pierwszym szeregu pątników.

Marszowy rytm nadawała młodzież. Zwłaszcza uczniowie Gimnazjum imienia Armii Krajowej w Cieszkowach, nad którymi pieczę sprawowali pedagodzy. Dyrektor Robert Lalewicz i Jarosław Łyko z pasją śpiewali i grali na gitarach, a Krzysztof Nurkowski - jako jedyny - pokonał całą trasę... na rowerze.

DESZCZ ZA GRZECHY

Seniorem tegorocznej pielgrzymki był Jan Zachara. 87-letni rolnik z Koryta maszerował dziarsko, budząc podziw młodych świetną kondycją fizyczną. Tradycyjnie podczas wędrówki odbywały się wykłady i prelekcje „w drodze”.

Wrzesień mamy w tym roku chłodny i deszczowy, zatem pogoda nie rozpieszczała pątników. Na szczęście nie było takiej ulewy, jak przed czterema laty, co... zmartwiło wójta Marka Pikulskiego. - Deszcz jest potrzebny. Najlepiej zmyje wszystkie grzechy - żartuje włodarz Czarnocina.

KRÓLEWSKI ODPUST

Po blisko 20-kilometrowym marszu pielgrzymi dotarli do Wiślicy. Modlili się podczas uroczystej mszy świętej w bazylice mniejszej, gdzie znajduje się cudowny obraz Madonny Łokietkowej. Wzięli też udział w najsłynniejszym odpuście na Ponidziu. Kiedyś przyjeżdżała na niego sama królowa Jadwiga!

źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg