Wkrótce wyrok w sprawie ataku siekierą w sądzie we Włoszczowie.
Dodał : AT Data: 2010-07-19 12:45:24 (czytane: 823)
Prokurator uważa, że chciał zabić, obrońca, że chciał zmusić jedynie właściciela stawów, by przestał zalewać jego posesję. Mężczyźnie, oskarżonemu o to, że zaatakował sąsiada w Sądzie Rejonowym we Włoszczowie gazem łzawiącym i siekierą, może grozić nawet 8 lat więzienia.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w kwietniu 2008 roku w Sądzie Rejonowym we Włoszczowie. Oskarżony był wówczas świadkiem w sprawie, w której pokrzywdzony był jedną ze stron. Obaj mężczyźni byli w konflikcie, który zdaniem oskarżonego spowodowany był ciągłym zalewaniem jego posesji przez wodę ze stawów, znajdujących się w sąsiedztwie. Tego dramatycznego dnia oskarżony przyniósł do sądu młotek, siekierę i gaz łzawiący.
- Kiedy na korytarzu zobaczył swojego przeciwnika, podszedł do niego, oślepił go gazem łzawiącym, a następnie wyjął siekierę i obuchem uderzył pokrzywdzonego w tył głowy – przypomniał na wstępie prokurator. – Gdyby nie szybka reakcja obrońcy, który stał obok, cios zadany z dużą siłą mógłby spowodować ciężkie obrażenia ciała. Oskarżony podczas zatrzymania był agresywny i używał wulgarnych słów.
Zdaniem prokuratora oskarżony chciał zabić swojego przeciwnika. – Od początku nie przyznawał się do winy i złożył wyjaśnienia, które nie zasługują na wiarę – mówił oskarżyciel, żądając dla mężczyzny 8 lat więzienia.
Podobnego zdania byli pełnomocnicy pokrzywdzonego. – Konflikt, jaki zaistniał między mężczyznami spowodował zmiany w psychice oskarżonego. Na pewno zdawał on sobie sprawę, że nie panuje nad emocjami w obecności swojego przeciwnika. Zamierzał skończyć konflikt, pozbawiając pokrzywdzonego życia. Chciał by cios był skuteczny, bo skierował go w głowę – argumentował pierwszy z pełnomocników.
- Oskarżony ugodził nie tylko w pokrzywdzonego, ale też w prestiż wymiaru sprawiedliwości. Chciał sam wymierzyć tę sprawiedliwość właśnie pod dachem sądu – dodał drugi.
Obrońca natomiast uważał, że mężczyzna nie chciał nikogo zabić. – Oskarżony nie chciał nikomu zrobić krzywdy. Jego zamiarem było jedynie spowodowanie, by pokrzywdzony przestał zalewać jego posesję wodą ze stawów – tłumaczył mecenas.























