Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Odchodzą z Nidy, odchodzą z KSZO

Dodał : MCK Data: 2009-01-07 09:32:33 (czytane: 1395)

Kłopoty drugoligowców. Czwarty tej zimy zawodnik rozwiązał kontrakt z KSZO Ostrowiec. Sześciu piłkarzy nie zgodziło się na proponowane przez działaczy Nidy Pińczów warunki nowych kontraktów.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

We wtorek piłkarze KSZO Ostrowiec rozpoczęli przygotowania do rundy rewanżowej. Na pierwszym treningu było 19 zawodników, a wśród nich Radosław Kardas, który jest zdecydowany na przenosiny do Kolejarza Stróże. Zabrakło nowych twarzy, długa jest natomiast lista nieobecnych. Do Vladimira Kaluderovicia, Mateusza Bigosińskiego i Tomasa Libicia, którzy z ostrowieckim klubem już się pożegnali, dołączył Kamil Puchała. 23-letni napastnik, którego transfer do KSZO był chyba najbardziej tajemniczym w historii klubu, rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. - Chęci mu nie brakowało, ale realia drugiej ligi go przerosły - stwierdził Wiesław Wojno, trener lidera drugiej ligi. Na inauguracyjnych zajęciach nie pojawili się też Kelechi Iheanacho (z końcem roku wygasł mu kontrakt) i Mieczysław Sikora. Ostrowiecki klub, by go zatrzymać, musi wykupić go z ŁKS-u (nieoficjalnie mówi się o 30 tys. zł). Najprawdopodobniej aż do pierwszego sparingu - 21 stycznia z rezerwami - drużyna przygotowywać się będzie u siebie (KSZO nie pojedzie na obóz).

Jeszcze trzech

Do Marcina Kołodziejczyka, Roberta Ciekalskiego i Krystiana Milcarza, którzy już wcześniej zadeklarowali chęć odejścia z pińczowskiego, klubu dołączyli Rajmund Kula, Tomasz Rabiej i Przemysław Kupczyk. Wszyscy nie porozumieli się z zarządem w kwestii warunków spłaty zadłużenia i nowych kontraktów. Na oferty z innych klubów cała szóstka nie może jednak narzekać. Kulę w swoim zespole widzi nowy trener Naprzodu Jędrzejów Ireneusz Pietrzykowski, Ciekalski ma propozycję z MKS-u Stąporków, Rabiej najprawdopodobniej zajmie się szkoleniem młodzieży w Nowinach, a Milcarz wróci do Orlicza Suchedniów. - Mam nadzieję, że więcej ubytków już nie będzie. Pozostali zawodnicy przystali na nasze warunki. Powstałe luki trzeba będzie oczywiście uzupełnić, ale na razie jest za wcześnie, żeby mówić o konkretnych nazwiskach. Wiele w tej kwestii będzie zależeć od trenera - uważa Adam Sroka, wiceprezes Nidy. Zapoznawcze spotkanie zawodników z Robertem Podolińskim już się odbyło, pierwszy trening w czwartek.

 

/kaj/

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

źródło:Gazeta

Kalendarz

ue_stopka.jpg