Staszów: Próbował ukraść dwa miliony
Dodał : MCK Data: 2008-10-18 09:37:12 (czytane: 1163)
Mężczyzna ze Staszowa zatrzymany. Czy pracując w stołecznym banku, postanowił szybko się wzbogacić?
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
O to, że próbował przelać blisko dwa miliony złotych na konta, które założył sobie, używając kradzionego dowodu osobistego, policjanci podejrzewają 24-latka ze Staszowa. Wpadł w Warszawie, gdzie pracował w banku.

24-latek, pochodzący ze Staszowa, w sierpniu tego roku zaczął pracę w jednym ze stołecznych banków. Policjanci mówią, że miał dostęp do informacji o klientach, znał wzory podpisów obsługiwanych interesantów. Dysponował też - jak informują - dowodem osobistym, który prawowitemu właścicielowi (18-latkowi) ukradziono wiosną tego roku.
- Według naszych ustaleń, wszystkie te elementy wykorzystał do realizacji planu, który miał go uczynić bogatszym o blisko dwa miliony złotych - opowiada Anna Oleksiak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Mokotów.
LIGNINA W POLICZKACH
Z relacji policjantów wynika, że posługując się kradzionym dowodem, 24-latek ze Świętokrzyskiego założył trzy konta w trzech różnych bankach.
- Potem, wykorzystując dane jednej z firm korzystających z usług banku, gdzie był zatrudniony, trzykrotnie próbował przelać pieniądze z jej konta na założone wcześniej rachunki. Na przelewach znalazły się podrobione podpisy, które 24-latek najprawdopodobniej skrupulatnie wcześniej ćwiczył. Zdarzyło się również, że odwiedzając bank, charakteryzował się, by być podobnym do 18-latka, którego dowodem się posługiwał. Policzki wypychał w tym celu ligniną - opowiada o wstępnych ustaleniach policjantów Anna Oleksiak.
RODOWE NAZWISKO MATKI
Pierwszego przelewu 24-latek próbował podobno dokonać już we wrześniu. Wtedy to pod lupę wzięli go policjanci z mokotowskiej sekcji zwalczającej przestępczość gospodarczą. Ich przypuszczenia potwierdziły się.
- Młody mieszkaniec Staszowa został zatrzymany na gorącym uczynku, gdy przy bankowym okienku próbował dokonać trzeciego już przelewu. Oczywiście żadne pieniądze na jego konta nie wpłynęły. Mężczyzna próbował przekonać mundurowych, że to jego zdjęcie widnieje w kradzionym dowodzie. Mimo że wyuczył się wcześniej danych osobowych obcego mu 18-latka, wpadł, gdy policjanci zapytali o informację, jakiej w dowodzie nie ma - nazwisko rodowe matki - relacjonuje Anna Oleksiak.
W piątek 24-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Może mu grozić nawet dziesięć lat więzienia.
Michał Nosal























