Utonął w zalewie w Golejowie
Dodał : MCK Data: 2008-08-23 10:15:04 (czytane: 1633)
W piątek po południu nad zalewem w Golejowie (powiat staszowski) doszło do tragedii. Utonął 33-letni mężczyzna pochodzący ze Starachowic.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Wszystko wydarzyło się około 18.45. Wstępne ustalenia policjantów mówią o tym, że mężczyzna skoczył do wody i już nie wypłynął.

I ZNIKNĄŁ…
Świadkowie, którzy widzieli wszystko, powiedzieli nam, że mężczyzna wskoczył do wody, wynurzył się na chwilę, a potem zniknął. - Zaczął machać rękami i zniknął pod wodą. Drugi wskoczyłem do wody. Starałem się maksymalnie pójść w dół, ale nic nie widziałem - mówi Łukasz Supa z Wiśniowej. Przyjechał godzinę wcześniej. O tej porze nie było już ratowników, ponieważ pracują do godziny 18, jednak niektórzy wczasowicze mówili, że widzieli jednego z nich. Na wołanie o pomoc miał odpowiedzieć, że „jest już po pracy”.
Tragedia wydarzyła się w miejscu, gdzie woda ma około pięciu metrów głębokości. - Skakaliśmy po kilka razy, ale żadnemu z nas się nie udało. Teraz to już pewnie po nim - dodaje nerwowo Łukasz. Służby ratownicze otrzymały zgłoszenie tuż przed godziną 19. Na miejscu natychmiast pojawili się karetka pogotowia, dwa zastępy strażaków i policjanci. Pomoc wezwała kobieta, która była z mężczyzną. Była bardzo roztrzęsiona, pomocy udzielili jej ratownicy.
NIE ZNALEŹLI
Zabezpieczono miejsce i przystąpiono do poszukiwania ciała. Strażacy mieli mało czasu i niestety, nie udało im się natrafić na ciało. Staszowska jednostka nie jest wyposażona w echosondę. Najbliższa jednostka, która ją posiada, to Sandomierz. - Na dziś poszukiwania są zakończone - powiedział w piątek tuż przed godziną 21 Arkadiusz Wesołowski, rzecznik prasowy świętokrzyskich strażaków. Dodał, że nurkowie mogą działać tylko za dnia. Poszukiwania zostaną wznowione w sobotę rano. Wezmą w nich udział najprawdopodobniej nurkowie ze Starachowic i Sandomierza, którzy przy pomocy echosondy będą badali dno stawu.
Marcin Jarosz























