Bomba w Gabułtowie
Dodał : MCK Data: 2008-01-30 11:16:58 (czytane: 5105)
Pocisk artyleryjski pełen trotylu miał pójść na złom. Dwie noce strachu przeżyli mieszkańcy podkazimierskiego Gabułtowa.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Wszystko za sprawą "bomby” w centrum wsi, którą znalazca zamierzał... sprzedać w punkcie skupu złomu.

Wiadomość o tym, że w Gabułtowie znaleziono niewybuch, rozeszła się lotem błyskawicy w sobotę przed wieczorem. Wszczęto alarm. Wiceburmistrz Czesław Kowalski otrzymał telefon o pocisku, gdy akurat szykował się na studniówkę. Sołtys Gabułtowa Halinę Małek ściągnięto... prosto z wesela. - Bomba miała 40 centymetrów długości i owalny kształt. Przypominała dużą, plastikową butelkę po napoju, tylko była oblepiona ziemią. Nie wyglądała specjalnie groźnie - przyznaje pani sołtys.
Teraz wiadomo, jak pocisk znalazł się w środku wsi. Od czasów II wojny światowej leżał w ziemi, lecz gdy rok temu kopano w Gabułtowie staw, został prawdopodobnie wyrzucony przez koparkę powierzchnię. W sobotę znalazł go mieszkaniec wsi, który chadza własnymi ścieżkami. Jakby nigdy nic... wziął niewybuch na ręce, włożył do bagażnika roweru i przewiózł do domu, niedaleko sklepu, który odwiedza codziennie setki ludzi. Przechwalając się głośno, że jak najprędzej, w poniedziałek, sprzeda "to żelastwo” w punkcie złomu w pobliskich Jakuszowicach. Usłyszał to jeden z sąsiadów, który przekazał wiadomość synowi, pracującemu w buskiej policji. Ten zaalarmował funkcjonariuszy.
Kazimierska policja zabezpieczyła i oznaczyła taśmą "bombowe” miejsce. Od soboty dyżury przy pocisku pełnili strażacy z jednostek ochotniczych w Gabułtowie, Zagórzycach i Łękawy. A w nocy z niedzieli na poniedziałek bomby pilnowały... panie - druhny z Gabułtowa: Anna Augustyn, Aneta Widłak, Halina Małek, Anna Klimczyk, w asyście radnego Lucjana Małka.
Wczoraj przed południem do Gabułtowa przyjechali saperzy. Sześciu żołnierzy w dwóch samochodach sprawnie zabrało się do dzieła. - Był to pocisk artyleryjski kalibru 150 milimetrów. Zdaniem saperów, w środku znajdował się trotyl. Przy wybuchu mógł spowodować naprawdę duże szkody - relacjonuje wiceburmistrz Kowalski, który asystował podczas akcji. O drugiej "bombie” mówiła starsza kobieta z sąsiedniej posesji, ale po sprawdzeniu przez saperów okazało się, że na jej terenie nie ma żadnych niewybuchów. Pocisk został zabrany do Kielc, a jutro będzie przewieziony na poligon i zdetonowany.
To drugi w krótkim okresie czasu przypadek znalezienia niewybuchu w rejonie Kazimierzy Wielkiej. Na początku listopada 2007 roku, podczas prac przy układaniu wodociągu w Wojciechowie, operator koparki natrafił na dwa pociski moździerzowe.
Adam Ligiecki























