Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Mieszkaniec Buska to buszczanin czy buskowian?

Dodał : MCK Data: 2007-11-30 17:13:52 (czytane: 2109)

Busczanin, Buszczanin czy Buskowianin? Problem ten tak doskwierał władzom Buska - Zdroju, że o naukowe rozstrzygnięcie poprosili autorytety językowe z Rady Języka Polskiego. Odpowiedź nie do końca wyjaśnia sprawę.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Wszystko zaczęło się od tego, że buskie władze postanowiły od przyszłego roku wręczać nagrody ludziom zasłużonym dla ich miasta. Pojawił się jednak dylemat: jak ma się nazywać nowa nagroda, bo w tym uzdrowiskowym miasteczku istnieją co najmniej trzy określenia mieszkańców: Busczanin, Buszczanin i Buskowianin.


To dlatego Piotr Wąsowicz, burmistrz Buska, były nauczyciel języków obcych w buskim LO im. T. Kościuszki, o rozstrzygnięcie sporu zwrócił się do największych autorytetów językowych w Polsce, czyli do członków Rady Języka Polskiego działającej przy Polskiej Akademii Nauk.


W opinii, jaką podpisał przewodniczący rady prof. Andrzej Markowski, czytamy: "Wskazówki, których mogę udzielić, są więc następujące: dawniejsza wydaje się forma busczanin - występuje ona w >>Słowniku poprawnej polszczyzny<< [...] z roku 1973; łatwiejsza do wymówienia jest forma buszczanin; najwyrazistsza (choć najdłuższa i chyba najnowsza) jest natomiast buskowianin". Językoznawcy uznali, że wszystkie trzy nazwy są dopuszczalne i pozostawili ostateczną decyzję buskim radnym, ale zasugerowali, co mają zrobić. "[...] skoro językowo możliwe są różne formy, to właśnie sami mieszkańcy rozstrzygają, której nazwy pragną używać" - czytamy w opinii rady.


Radni ostatecznie zdecydowali, że będą przyznawać tytuł "Buskowianina Roku".


Mieszkańcy uzdrowiska mają wątpliwości. - Buszczanin jest używany częściej, ale mnie się nie podoba przez brzydką końcówkę -szczanin. Z kolei Buskowianin kojarzy się z wodą mineralną. Osobiście wolę jednak tę drugą formę - mówi Bogdan Ptak, kierownik Galerii Sztuki "Zielona" w Busku.


Dodaje, że z nazwą swojego miasta też mają sporo kłopotów. - Np. kiedy w wyszukiwarkę internetową wpisuję prawidłowo "Busko-Zdrój", nie mogę znaleźć wielu rzeczy, np. rozkładów jazdy - mówi Ptak.


Jerzy Kostera, buski bioenergoterapeuta, nie ma wątpliwości. - Zdecydowanie jestem Buskowianinem. To "sz" i "cz" w Buszczaninie jest nie do przejścia - twierdzi.


Z kolei Maciek Ciesielski, pierwszy świętokrzyski żużlowiec, twierdzi, że częściej ludzie zwracają się do niego "Buszczanin". - A najczęściej ludzie unikają odmiany i mówią "jesteś z Buska". Choć z drugiej strony Buskowianin może zyskać na popularności, zwłaszcza poza naszym regionem, bo kojarzy się wielu z wodą mineralną, która jest sprzedawana w całej Polsce - twierdzi.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

źródło:Gazeta

Kalendarz

ue_stopka.jpg