Sesja to, czy kabaret
Dodał : MM Data: 2007-11-22 11:06:04 (czytane: 1256)
Jeżeli kolejne sesje będą przebiegały w takiej atmosferze, już niedługo miejscem spotkań będzie sąd. Póki co jest kabaret.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka

Piotr Kasperkiewicz (drugi od prawej) pozostał w staszowskiej radzie miasta. Nie udała się próba jego usunięcia z gremium. (M. Jarosz)
Poniedziałkowa sesja przyniosła nie tylko rozwiązanie sprawy radnego Kasperkiewicza. Na "lewej” stronie ostro szarżował radny Dyl. Tym razem swoiste zawody oglądała spora publiczność w postaci uczniów szkół średnich.
Na poprzednim spotkaniu na początku listopada nie udało się włączyć wniosku dotyczącego wygaśnięcia mandatu radnego Piotra Kasperkiewicza. Tę kwestię pozostawiono jako finał poniedziałkowego spotkania radnych.
Niby własność radnego
Przypomnijmy. Podstawowym zarzut w stosunku do radnego Kasperkiewicza to czerpanie korzyści majątkowej przy współudziale majątku gminy, i nie uregulowanie tej kwestii w określonym terminie. Wedle ustawy o samorządzie daje podstawę do wygaśnięcia mandatu radnego. Historia tej sytuacji wygląda według Piotra Kasperkiewicza tak. Od kilkunastu lat prowadzi działalność gospodarczą przy ulicy Wschodniej, prowadząc obecnie sklep Marcel. Na miejscu starego sklepu dostał pozwolenie na wybudowanie nowego obiektu. Bo wybudowaniu lokalu uzyskał dzierżawę wieczystą z możliwością pierwokupu działki.
- Gmina nie mogła już swobodnie dysponować gruntem, więc de facto dysponowałem tym majątkiem jak swoim - mówił na początku listopada, kiedy próbowano włączyć pod głosowanie wniosek o wygaśnięcie jego mandatu.
Najlepsza obrona? Atak!
Dwa tygodnie przerwy pozwoliły przynajmniej niektórym radnym na zebranie dodatkowych informacji nie tylko w tej sprawie. Najostrzejszą zagrywkę serwował były przewodniczący Czesław Dyl, który na samym początku obrad zaatakował radnego Henryka Makucha oraz przewodniczącą Henrykę Markowską zarzucając im… czerpanie korzyści majątkowych przy współudziale majątku gminy.
Przewodniczący komisji rewizyjnej i szefowa rady nie kryli zaskoczenia takim obrotem sprawy. - Panie radny Dyl. Nie prowadzę działalności gospodarczej i stwierdzam, że jest to pomówienie. Jeśli pan uważa że powinniśmy się spotkać w sądzie, to się spotkamy - powiedziała przewodnicząca Markowska wyraźnie tłumiąc gniew. Radny Makuch zapytał byłego przewodniczącego Dyla, dlaczego w tej sprawie interweniuje teraz, skoro przeglądając zeznania majątkowe nie. Później niejako "pod publiczność” radny Kryspin Bednarczyk zaapelował do pozostałych o zachowanie powagi na sesji.
Opinie adwokatów
Finał rozgrywki nastąpił przed godziną piętnastą, po uchwaleniu nowych podatków oraz batalii o wyższe stawki za wywóz śmieci. Najgorętszym punktem obrad stała się kwestia wygaśnięcia mandatu radnego Kasperkiewicza. Zanim przystąpiono do głosowania radny Bednarczyk, odczytał pismo z kancelarii adwokackiej. Adwokaci z niezależnej, jak podkreślano, kancelarii ustosunkowali się prawnie do sytuacji Piotra Kasperkiewicza. Werdykt nie był po myśli "prawicowego obozu”. Do tego wszystkiego jeden z radców, którzy poprzednio napisali, że mandat radnego powinien wygasnąć, zaczął przemawiać na korzyść Kasperkiewicza. Poprzednią decyzję tłumaczył tym, że nie znał dokładnie sprawy.
Burzliwe głosowanie
Przystąpiono do głosowania, w którym 10 radnych było za wygaśnięciem mandatu, natomiast 11 przeciw. Przewodnicząca powołując się na punkt statutu rady, zakwestionowała głosowanie mówiąc, że radny Kasperkiewicz nie może głosować w sprawie która dotyczy jego interesu. Reakcja była natychmiastowa. Kwestię starał się wyjaśnić znów radca prawny, jednak wyraźnie zdenerwowana już przewodnicząca Markowska zdecydowała, że stosunkiem 10 głosów za wygaśnięciem mandatu i 11 przeciw radny Piotr Kasperkiewicz pozostaje w radzie.
Oliwy do ognia dolał sam Kasperkiewicz, który powiedział, że obecna przewodnicząca glosowała na swoja osobę przy wyborze na przewodniczącego.
Mamy brać z nich przykład?
W tej sprawie udział wzięli niemal wszyscy łącznie z burmistrzem i przewodniczącą rady, choć ich rola powinna być najmniejsza. Zagadką pozostaje swoisty fenomen radnego Dyla, który mimo, że "nie jest śledczym” wyśledził nieprawidłowości u innych radnych stając twardo w obronie kolegi, który był w podobnej sytuacji.
Jak skomentowała poniedziałkową sesję rady miasta i gminy w Staszowie obecna tam młodzież?
- Byłem na tym widowisku bo musiałem ze szkoły. To było tak jak mi rodzice opowiadali, że na przymus chodzili na 1 maja z flagami, to nam tylko tych flag brakowało. Kabaret był super żadnej inteligencji i my mamy brać z tego przykład - napisał jeden z uczniów na naszym forum internetowym. On, podobnie jak koledzy i koleżanki, przyglądał się po raz pierwszy samorządowcom.
Marcin Jarosz
źródło: ![]()























