Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Włoszczowa: Mówią mu 'panie generale'

Dodał : MCK Data: 2007-11-14 16:47:27 (czytane: 3071)

Jakub Kowalski z Włoszczowy na swoje ósme urodziny otrzymał niesamowity prezent od Wojska Polskiego - najprawdziwszy mundur żołnierza!

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Gdy w poniedziałek pokazał się po raz pierwszy w wojskowym mundurze w swojej szkole we Włoszczowie, klasa odśpiewała mu hymn narodowy.

- Mówią do mnie "Panie generale”! - śmieje się ośmiolatek.

wloszczowa_maly_general1.jpg
Jakub ze swoim tatą Cezarym na tle obrazu patrona włoszczowskiej „jedynki” - Józefa Piłsudskiego. (R. Banaszek)


POZWOLENIE OD GENERAŁA

"Mając na uwadze szczególny sentyment, jakim Jakub Kowalski darzy wojska powietrznodesantowe i zmechanizowane, niniejszym zezwalamy w dniach świąt państwowych, narodowych i wojskowych oraz podczas wszelkich uroczystości o charakterze patriotycznym na noszenie tegoż munduru wraz z barwami, odznakami i wyróżnikami przynależnymi 16. Batalionowi Powietrzno-Desantowemu z Krakowa oraz 2. Korpusowi Zmechanizowanemu w Krakowie” - napisał ostatnio do ośmiolatka z Włoszczowy generał brygady Andrzej Knap, pełniący obowiązki dowódcy 2. Korpusu Zmechanizowanego.

W ten sposób Jakub dostąpił honoru noszenia munduru żołnierza polskiego i zapowiada, że będzie go zakładał na wszystkie uroczystości patriotyczne w kraju, w jakich tylko będzie uczestniczył.

- Bardzo mi się podoba - mówi ośmiolatek ze Szkoły Podstawowej imienia Józefa Piłsudskiego we Włoszczowie. Choć na razie bawi się zabawkami - militariami, to już wie, że w przyszłości chce zostać żołnierzem zawodowym i służyć w wojskach powietrznodesantowych. - Chciałbym jeździć wozem opancerzonym - zdradza swoje marzenia. - Jest bardzo dobrym uczniem - twierdzi jego wychowawczyni w szkole Jadwiga Cegieła.

W MUNDURZE RAZEM Z TATĄ

Jak to się stało, że ośmiolatek dostąpił tak wielkiego zaszczytu? Wszystko dzięki swojemu tacie - Cezaremu, podporucznikowi rezerwy, który od dawna miał kontakty z 2. Korpusem Zmechanizowanym i 6. Brygadą Desantowo-Szturmową w Krakowie.

Pewnego dnia Jakub otrzymał od niego na urodziny mundur żołnierza spadochroniarza. Razem ze swoim tatą wystąpił w tym mundurze na uroczystościach Święta Wojska Polskiego w Warszawie 15 sierpnia tego roku.

Jakub Kowalski znalazł się nawet na zdjęciu w "Dzienniku Związkowym” wydawanym w Chicago - największej polskiej gazecie w Stanach Zjednoczonych, która relacjonowała warszawskie uroczystości.

- Żołnierze Kompanii Honorowej 16. Batalionu z dowódcą 2. Korpusu z Krakowa, którzy ostatnio uczestniczyli między innymi w uroczystej mszy świętej za poległych i zmarłych żołnierzy 27. i 74. Pułku Piechoty Armii Krajowej we Włoszczowie w 65. rocznicę powstania AK, po obejrzeniu zdjęć Kuby w mundurze ze wspomnianych uroczystości w Warszawie, w uznaniu za jego postawę i militarne zainteresowania, postanowili przyznać mu oficjalne prawo noszenia munduru żołnierza polskiego wraz z odznakami przynależnymi 16. Batalionowi Powietrzno-Desantowemu - opowiada Cezary Kowalski.

- Kuba od małego lubił słuchać piosenek żołnierskich. Słuchaliśmy ich razem podczas jazdy samochodem. Dodam, że nasza rodzina ma również żołnierskie korzenie - twierdzi tata Jakuba, który obecnie działa w częstochowskim oddziale terenowym Polskiego Klubu Kawaleryjskiego w barwach 21. Pułku Ułanów Nadwiślańskich oraz w Honorowym Szwadronie Rzeczpospolitej.

Rafał Banaszek

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg