Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Włoszczowa: Atak radnego na 'Echo Dnia'

Dodał : MCK Data: 2007-10-02 15:48:42 (czytane: 2890)

Przewodniczący Rady Powiatu Włoszczowskiego chciał nam zamknąć usta. Nie podoba mu się to, że 'źle' piszemy o powiecie.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Jerzy Bała, szef Rady Powiatu Włoszczowskiego skrytykował nas za pisanie o fatalnym stanie dróg powiatowych. - Słuchając takich słów, mam wrażenie, że uczestniczę w obradach na… Białorusi! - stwierdził jeden z radnych, który stanął w obronie wolności słowa.

atak_na_echo1.jpg
Przewodniczącemu Jerzemu Bale nie podoba się to, że od pewnego czasu piszemy krytyczne artykuły pod adresem powiatu włoszczowskiego. (Rafał Banaszek)


DRUGI ATAK NA "ECHO”

To nie pierwszy atak niektórych włoszczowskich samorządowców na "Echo Dnia”. Kiedyś radnym powiatowym nie podobało się to, że publikujemy w prasie ich oświadczenia majątkowe, które były i są jawne oraz dostępne w Internecie dla każdego obywatela. Tymczasem na ostatniej, ubiegłotygodniowej sesji Rady Powiatu Włoszczowskiego doszło do drugiego ataku na prasę.

Jego autorem był szef Rady Powiatu, Jerzy Bała. Publicznie skrytykował nasze artykuły, głównie przez pryzmat opisywanych dróg powiatowych i ich fatalnego stanu. Tłumaczył się tym, że powiat ma około 370 kilometrów swoich dróg i nie jest w stanie przebudować wszystkich jak należy.

"ZABOLAŁA” DROGA W CIEŚLACH?

Przewodniczącego Bałę prawdopodobnie "zabolał” nasz ostatni artykuł o fatalnym stanie drogi powiatowej w Cieślach, jego rodzinnej miejscowości.
W sprawie zniszczonej drogi w Cieślach o interwencję prosili nas mieszkańcy, a nawet radni sąsiednich wsi, tylko nie Jerzy Bała, który dotąd zrobił niewiele, żeby pomóc swoim mieszkańcom w tej sprawie. Powiat, od kiedy przejął tę drogę od gminy Krasocin w 1999 roku, miał osiem lat, żeby ją poprawić. Co zrobił? - Tylko prace symboliczne, bardzo mało, jeśli chodzi o ten odcinek - odpowiada Józef Siwek, wójt Krasocina.

Na tej samej sesji, powtarzając za naszym artykułem prośby mieszkańców, przewodniczący Bała zwrócił się do Zarządu Powiatu o ograniczenie tonażu na drodze w Cieślach oraz zabezpieczenie poboczy… Czyli potwierdził prawdziwość opisanych przez nas faktów, do których miał później zastrzeżenia!

OBRADY JAK NA BIAŁORUSI!

Słowa szefa Rady Powiatu Włoszczowskiego, że w naszych artykułach powinno być "więcej prawdy i faktów”, bardzo zdziwiły radnego Jarosława Ratusznika, który jako jedyny z całej rady wstawił się za nami.

- Sugestia pana przewodniczącego do pana redaktora bardzo mnie poraziła - stwierdził radny Ratusznik. - Słuchając takich słów, mam wrażenie, że uczestniczę w obradach, ale na Białorusi! Że drogi powiatowe są w kiepskim stanie, to widać. Ale dzięki artykułom w prasie wiele zniszczonych dróg powiatowych wreszcie zrobiono, na przykład Ogrodową, w Wymysłowie i inne - mówił Jarosław Ratusznik.

Przypomnijmy, że mieszkańcy wielokrotnie skarżyli się na opieszałość powiatu głównie w sprawach związanych z drogownictwem. Choćby podczas lipcowej sesji Rady Miejskiej we Włoszczowie "drogowe” działania władz powiatowych skrytykowali sołtys Wymysłowa Henryk Wronecki oraz mieszkaniec Włoszczowy Ryszard Macherski.


Rafał Banaszek

źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg