Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Staszów: Lekarze wracają do pacjentów

Dodał : MCK Data: 2007-10-02 15:26:15 (czytane: 1092)

Burmistrz Staszowa odwołał dotychczasową kierowniczkę przychodni miejskiej, a dyrektor szpitala dogadał się z lekarzami.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

W staszowskich lecznicach do ostatniej chwili ważyły się losy porozumienia dyrekcji i organów prowadzących ze strajkującymi lekarzami.

W Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej imienia Stefana Niewirowicza w Staszowie dopiero w piątek dyrekcja doszła do porozumienia z lekarzami, którzy wycofali swoje wypowiedzenia i od wczoraj w komplecie stawili się w pracy.

staszow_powrot_lekarzy1.jpg
Pacjenci odetchnęli z ulgą. W staszowskiej przychodni miejskiej koniec konfliktu. Jednak dotychczasową posadę kierownika placówki straciła Krystyna Bokwa-Paciura. (M. Jarosz)


- To były trudne rozmowy, podpisaliśmy porozumienie do końca roku. Trwają jeszcze rozmowy z pielęgniarkami, ale wierzę, że w tym tygodniu uda się wypracować kompromis - mówi Marek Tombarkiewicz, dyrektor staszowskiego szpitala.

DŁUGO BEZ REZULTATU

Bardzo napięta sytuacja była również w miejsko-gminnej lecznicy. Tam strajkujący lekarze domagali się najpierw podniesienia płac. W wyniku braku porozumienia z dyrekcją placówki, zażądali odsunięcia Krystyny Bokwy-Paciury z funkcji kierownika ośrodka. Pisma z żądaniami wysyłane do burmistrza spowodowały powołanie społecznej rady dla rozwiązania tego konfliktu, na czele której stanął sam Andrzej Iskra, burmistrz Staszowa.

Rozmowy nie wniosły niczego nowego w sporze, a nawet spowodowały zaostrzenie konfliktu. Rada społeczna nie udzieliła wotum zaufania obecnemu kierownictwu. Ostateczna decyzja należała do burmistrza. Ten zwlekał z jej podjęciem, ale w ostatnich dniach września zdecydował o odsunięciu Krystyny Bokwy-Paciury od pełnienia funkcji kierownika miejsko-gminnej lecznicy. Obowiązki kierownika powierzono na razie Barbarze Michalskiej.

- Decyzja była trudna, ale wynik rozmów nie dawał nadziei na spokój w placówce. Czy jest to dobre rozwiązanie, pokaże czas - komentuje swoją decyzję burmistrz Iskra.

LEKARZE ZADOWOLENI

W przychodni nie ma już kartek informujących o strajku. Pacjenci odetchnęli z ulgą. Lekarze również wydają się być zadowoleni.

- Naszym celem nie było odsunięcie dotychczasowej pani kierownik. To jest wynik rozmów, a raczej ich braku ze strony kierowniczki - mówi Piotr Roch, przedstawiciel protestujących lekarzy w staszowskiej przychodni. - Dziękujemy burmistrzowi i radnym za zrozumienie oraz zaufanie, jakim nas obdarzono - dodaje.

Lekarze odstąpili od żądań płacowych na rzecz zmian kadrowych. Nie jest to jednak całkowita rezygnacja z podwyżek, choć w najbliższym czasie w tej kwestii ma być spokój.

Krystyna Bokwa-Paciura pozostała na stanowisku lekarza. - Pan burmistrz już dawno wydał na mnie wyrok. Proszę nie zadawać mi pytań. Nie udzielam wywiadów. Proszę pytać burmistrza, jako współorganizatora tego strajku - mówi była kierowniczka placówki. Dodaje też, że nieprawdą jest to, że lekarze sprzeciwili się byłemu kierownictwu.

Burmistrz Iskra mówi, że konflikt trwał od kilku lat. - Jeszcze jak byłem radnym, był konflikt pomiędzy dyrekcją a lekarzami. To nie jest nowa sprawa. Nie mogę sobie pozwolić na chaos - kwituje burmistrz Staszowa.


Marcin Jarosz

źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg