Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Albo okup, albo ogień!

Dodał : MM Data: 2007-09-06 15:19:30 (czytane: 1519)

Żądali od właścicieli dziesiątek tysięcy złotych za ukradzione im auta. Wpadli i to z narkotykami...

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

10 tysięcy za zwrot jednego auta, 30 tysięcy - za oddanie dwóch mercedesów sprinterów - tyle przestępcom zapłacili mieszkańcy Staszowa za samochody, które im wcześniej skradziono. W tej sprawie za kraty trafiło już dwóch mężczyzn.

Pierwszego mercedesa złodzieje ukradli w Staszowie nocą z 24 na 25 lipca, dwa kolejne nocą z 9 na 10 sierpnia. Przestępcy skontaktowali się z właścicielami wozów, zażądali pieniędzy za ich zwrot. Zastrzegli, że jeśli ich nie dostaną, samochody zostaną spalone.

KASA NA DWORCU
I dostali. Do przekazania pieniędzy doszło na dworcu w Staszowie i na przystanku autobusowym na trasie Staszów - Kielce. W obu przypadkach właściciele mercedesów mieli tu zostawić paczki z gotówką. I tak się stało. Jeden mercedes "kosztował” 10 tysięcy złotych, dwa kolejne łącznie 30 tysięcy.

- Do przekazania pieniędzy doszło - mówi komisarz Krzysztof Skorek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W związku z tą sprawą policjanci zatrzymali dwóch młodych ludzi: 20- i 28-latka.
- Obu przedstawiono zarzut wymuszenia okupu oraz wyłudzenia pieniędzy. Za to grozi do 10 lat więzienia - mówi nadkomisarz Andrzej Sałata, zastępca komendanta powiatowego staszowskiej policji.
Podczas przeszukania stodoły, z której - zdaniem policji - korzystali mężczyźni, znaleziono m.in. sześć samochodowych modułów komputerowych, częściowo spalone tablice rejestracyjne od kilku aut, a także pistolet gazowy, kominiarkę, nożyce do cięcia metalu, łamaki służące złodziejom do pokonywania zamków w autach.

NARKOTYKI TEŻ BYŁY
To jednak nie był koniec, funkcjonariusze przywieźli do komendy jeszcze trzech młodych ludzi: 17-latka i dwóch 19-latków, którzy z tamtymi dwoma być może współpracowali.

- Przypuszczamy, że cała grupa zajmowała się także przestępstwami narkotykowymi. W grę wchodzi posiadanie i handel - dodaje Krzysztof Skorek. U jednego z nastolatków funkcjonariusze znaleźli marihuanę, 100 tabletek ecstasy i pistolet gazowy.
- Sprawa jest rozwojowa zarówno jeśli chodzi o wątek samochodowy, jak i narkotykowy - komentuje nadkomisarz Piotr Tafelski, szef staszowskiej policji.

/saba/
źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg