Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Staszów: Strach chodzić przez Podmaleniec

Dodał : MCK Data: 2007-08-21 17:29:38 (czytane: 2072)

Mieszkańcy Podmaleńca nie mogą doczekać się chodnika, o który proszą od 14 lat? W tym roku doszło tu do dwóch śmiertelnych wypadków.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Przebiegająca przez wieś Podmaleniec droga wojewódzka numer 757 jest czarnym punktem na mapie wypadków w powiecie staszowskim. Mieszkańcy od wielu lat proszą o wybudowanie chodnika choćby po jednej ze stron.

staszow_podmaleniec1.jpg
Mieszkańcy Podmaleńca w gminie Staszów poruszają się takim chodnikiem po obu stronach bardzo ruchliwej drogi wojewódzkiej. W tym roku doszło tam do dwóch śmiertelnych wypadków z udziałem przechodniów i rowerzystów. (M. Jarosz)


Droga ze Staszowa w kierunku Opatowa. Kilka kilometrów prostego i lekko pagórkowatego odcinka. Natężenie ruchu samochodów jest bardzo duże. Warunki do jazdy nie najlepsze. Jezdnia złożona w dużej mierze z łat. Krawędzie jezdni poobrywane.

Brak wydzielonych poboczy. Miejscami jest się gdzie rozpędzić i niektórzy kierowcy nie mają problemu z przekroczeniem setki. Na całym odcinku obowiązuje jednak pięćdziesiątka.

 
CZARNY PUNKT

W Podmaleńcu, wsi, która ciągnie się wzdłuż drogi wojewódzkiej numer 757, co roku dochodzi do kilkunastu stłuczek i kilku poważnych wypadków. Ofiarą większości zdarzeń są mieszkańcy wsi. W tym roku doszło już do dwóch śmiertelnych wypadków. W jednym z nich życie straciła starsza osoba, w drugim piętnastoletni chłopak.

Przyczyn kolizji i wypadków jest wiele, po pierwsze - brawura, po drugie - niewłaściwe wyprzedzanie, po trzecie - alkohol i można by tak wyliczać jeszcze długo. Ale jak wskazują policjanci i mieszkańcy, bardzo niebezpieczny jest brak dobrego pobocza, po którym można by się normalnie poruszać. Dlatego mieszkańcy chodzą raz drogą, raz wąskim poboczem, a nierzadko, widząc, co się dzieje, lądują w rowie.

Policjanci często patrolują odcinek przebiegający przez Podmaleniec, jednak, jak mówią, nie da się wyłapać wszystkich piratów. - Podmaleniec jest szczególnie niebezpiecznym miejscem w powiecie jeżeli chodzi o wypadki i kolizje - mówi nadkomisarz Piotr Tafelski, komendant powiatowy policji w Staszowie.

Dodaje, że wielu kierowców nie reaguje na pieszych i rowerzystów na poboczu, dlatego bardzo często na odcinkach, gdzie nie ma chodników, dochodzi do potrąceń.

14 LAT PROSZĄ O CHODNIK

Józef Orzechowski, sołtys Podmaleńca, powiedział nam, że jeszcze w 1993 roku, kiedy był radnym Rady Miejskiej w Staszowie, wysłał pismo do ówczesnego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie z prośbą o budowę chodnika. Od tamtego czasu nic nie zrobiono w tej sprawie. Minęło 14 lat, a chodnika jak nie było, tak nie ma. Samochodów jest coraz więcej, więcej jest też wypadków.

- W tym roku były już dwie ofiary śmiertelne, starsza osoba i piętnastoletni chłopiec - mówi sołtys Józef Orzechowski.

Mieszkańcy wsi dodają, że każda władza obiecywała, że pomoże w problemie, ale na obietnicach się kończyło. - Tutaj człowiek codziennie się boi przejść przez ulicę do sklepu. Za dwa tygodnie dzieci pójdą do szkoły. Znowu będziemy żyli w strachu? - pytają.

Kolejna pisemna prośba o wybudowanie chodnika, pod którą podpisało się ponad 200 mieszkańców, została wysłana w połowie lipca do Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach. Pismo to otrzymali również starosta powiatu, Rada Powiatu i burmistrz Staszowa.

PROJEKT BĘDZIE W PRZYSZŁYM ROKU

- Lada dzień podpiszę końcowe uzgodnienia pomiędzy Zarządem Dróg Wojewódzkich a gminą. Być może jeszcze w tym roku uda się poprowadzić chodnik od mostu na ulicy Opatowskiej do ulicy Witosa - mówi Andrzej Iskra, burmistrz Staszowa.

Chodnik przez Podmaleniec aż do Mostek jest póki co w fazie pomysłu. Być może jeszcze w tym roku uda się rozpocząć fazę projektowania chodnika. - Trzeba będzie jeszcze pozałatwiać ostatecznie kwestie wywłaszczenia gruntów pod mający powstać chodnik - wyjaśnia burmistrz. - To już jest zrobione. Teraz tylko działać - mówi sołtys Orzechowski.


Marcin Jarosz

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg