Wirtualne pieniądze z listu Gosiewskiego
Dodał : MCK Data: 2007-08-18 10:58:37 (czytane: 1383)
Poparłem wasz projekt, dostaliście pieniądze i cieszcie się z tego - tak w skrócie wygląda list, który Przemysław Gosiewski wysłał do dyrektorów kieleckich instytucji kultury. Zaskoczeni dyrektorzy rachują, ale pieniędzy z listu wicepremiera w żaden sposób doliczyć się nie mogą.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
W tym tygodniu do większości świętokrzyskich instytucji trafił list, w
którym wicepremier, poseł ziemi świętokrzyskiej, Przemysław Gosiewski
gratuluje uzyskania dofinansowania z programów operacyjnych ministra
kultury. - "Pragnę wyrazić głęboką radość z faktu, iż mogłem udzielić
poparcia dla Państwa starań. Cieszę się, że pozyskana dotacja będzie
mogła przyczynić się do jakże szczytnego zadania, jakim jest
organizacja imprez kulturalnych oraz rozwój infrastruktury kultury" -
czytamy w liście wicepremiera.
W dokumencie Gosiewski pisze też o rekordowych 28 mln zł, które dzięki niemu miały dostać różne instytucje w województwie. W niektórych przypadkach podaje też konkretne kwoty.
I tak, według kalkulacji wicepremiera, Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach dostała 3 mln zł. - Nie wiem, jak mam rozumieć to pismo. Nigdy nie było mowy o takich pieniądzach - twierdzi Andrzej Dąbrowski, dyrektor biblioteki, która w tym roku dostała 500 tys. zł dotacji z ministerstwa.
Z listu Gosiewskiego wynika, że Filharmonia Świętokrzyska powinna się cieszyć z 1,75 mln zł, ale filharmonicy też doliczyli się tylko 500 tys. zł.
Jednak najbardziej zaskoczony był dyrektor Teatru im. Żeromskiego, który w tym roku nie dostał z ministerstwa ani złotówki, a z listu wicepremiera dowiedział się o 700 tys. zł, które rzekomo trafiły na konto kierowanej przez niego placówki. - Byłem zaskoczony, ale pomyślałem, że jeżeli sam premier pisze, że moja placówka może liczyć na 700 tys. zł, to wierzę, iż się z tej obietnicy wywiąże i pieniądze wpłyną na konto teatru - mówi dyrektor Piotr Szczerski.
Problem w tym, że pieniędzy nie było i prawdopodobnie nie będzie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zamknęło już większość programów operacyjnych.
Całą sytuacją zaskoczony jest Urząd Marszałkowski. - Wyjaśniamy sprawę, ale nie ma żadnych przesłanek, aby wierzyć w kwoty, o których wspomina premier w swoim liście. Gdyby tak się stało do województwa trafiłaby rekordowa kwota - zwraca uwagę Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki Świętokrzyskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Listami Gosiewskiego zaskoczeni są też w samym ministerstwie. - Przekazaliśmy panu premierowi listę z obiektami z województwa świętokrzyskiego, które uzyskały dofinansowanie. Nie było tam mowy o przyznaniu dotacji dla teatru ani o tak wysokiej kwocie dofinansowania dla filharmonii. Nie przewidujemy też dodatkowych pieniędzy dla tych instytucji z rezerwy ministra - ucina spekulacje Jan Kasprzyk, rzecznik prasowy ministra kultury.
Jeden z naszych rozmówców, związany z kieleckimi instytucjami kultury (zastrzega anonimowość), nie ma wątpliwości, że listy to kolejny element kampanii wyborczej prowadzonej przez Gosiewskiego w regionie. - Co tydzień za pośrednictwem mediów donosił o kolejnych pieniądzach, które dzięki jego wsparciu udało się uzyskać. Tymczasem to sukces instytucji, która się o nie starała, dobrego programu, a nie wicepremiera - twierdzi.
W dokumencie Gosiewski pisze też o rekordowych 28 mln zł, które dzięki niemu miały dostać różne instytucje w województwie. W niektórych przypadkach podaje też konkretne kwoty.
I tak, według kalkulacji wicepremiera, Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach dostała 3 mln zł. - Nie wiem, jak mam rozumieć to pismo. Nigdy nie było mowy o takich pieniądzach - twierdzi Andrzej Dąbrowski, dyrektor biblioteki, która w tym roku dostała 500 tys. zł dotacji z ministerstwa.
Z listu Gosiewskiego wynika, że Filharmonia Świętokrzyska powinna się cieszyć z 1,75 mln zł, ale filharmonicy też doliczyli się tylko 500 tys. zł.
Jednak najbardziej zaskoczony był dyrektor Teatru im. Żeromskiego, który w tym roku nie dostał z ministerstwa ani złotówki, a z listu wicepremiera dowiedział się o 700 tys. zł, które rzekomo trafiły na konto kierowanej przez niego placówki. - Byłem zaskoczony, ale pomyślałem, że jeżeli sam premier pisze, że moja placówka może liczyć na 700 tys. zł, to wierzę, iż się z tej obietnicy wywiąże i pieniądze wpłyną na konto teatru - mówi dyrektor Piotr Szczerski.
Problem w tym, że pieniędzy nie było i prawdopodobnie nie będzie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zamknęło już większość programów operacyjnych.
Całą sytuacją zaskoczony jest Urząd Marszałkowski. - Wyjaśniamy sprawę, ale nie ma żadnych przesłanek, aby wierzyć w kwoty, o których wspomina premier w swoim liście. Gdyby tak się stało do województwa trafiłaby rekordowa kwota - zwraca uwagę Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki Świętokrzyskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Listami Gosiewskiego zaskoczeni są też w samym ministerstwie. - Przekazaliśmy panu premierowi listę z obiektami z województwa świętokrzyskiego, które uzyskały dofinansowanie. Nie było tam mowy o przyznaniu dotacji dla teatru ani o tak wysokiej kwocie dofinansowania dla filharmonii. Nie przewidujemy też dodatkowych pieniędzy dla tych instytucji z rezerwy ministra - ucina spekulacje Jan Kasprzyk, rzecznik prasowy ministra kultury.
Jeden z naszych rozmówców, związany z kieleckimi instytucjami kultury (zastrzega anonimowość), nie ma wątpliwości, że listy to kolejny element kampanii wyborczej prowadzonej przez Gosiewskiego w regionie. - Co tydzień za pośrednictwem mediów donosił o kolejnych pieniądzach, które dzięki jego wsparciu udało się uzyskać. Tymczasem to sukces instytucji, która się o nie starała, dobrego programu, a nie wicepremiera - twierdzi.























