Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Staszów: Modliszka znad Czarnej

Dodał : MCK Data: 2007-08-16 16:55:35 (czytane: 1496)

Bardzo rzadkiego owada znaleziono w centrum Staszowa. Tydzień temu taki sam pojawił się w Skarżysku.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

W Polsce te drapieżne owady są wyjątkowo rzadkie. Żyją głównie w południowej Europie. Przedwczoraj znaleziono modliszkę w Staszowie, w centrum miasta. W poniedziałek pisaliśmy o podobnym znalezisku w Skarżysku.

staszow_modliszka1.jpg
Ten bardzo rzadki gatunek owada wzbudził zaciekawienie wielu przechodniów. U góry: modliszka odnaleziona na ulicy Długiej w Staszowie. (M. Jarosz)


SIEDZIAŁA NA ZUS

Tuż przed południem do naszej redakcji zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że na ścianie budynku, w którym mieści się staszowska placówka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jest dziwny zielony owad podobny do konika polnego. Postanowiliśmy sprawdzić to znalezisko i ku naszemu zdziwieniu okazało się, że ów dziwny owad to... modliszka. Miała około 8 centymetrów długości i siedziała na ścianie tuż przy tabliczkach informacyjnych gabinetów lekarskich.

 
NIE TYLKO W TELEWIZJI

- Modliszka? To tak one wyglądają? - dziwił się jeden z przechodniów. - Do tej pory oglądałem je w telewizji - dodał. W ciągu kilku minut kilka osób zebrało się przed ścianą niczym w kolejce, aby poobserwować drapieżnika. - Chyba przyszła do lekarza - mówili z uśmiechem niektórzy. - Dosłownie dziesięć minut temu było bardzo ciekawie - opowiada mężczyzna, który zadzwonił do naszej redakcji. - Modliszka stoczyła bój z dwiema osami i dała sobie radę - dodaje.

Jak się potem okazało, tego niecodziennego odkrycia w Staszowie dokonał nastoletni chłopak. Nie wiadomo dlaczego zielony owad znalazł się na ścianie ZUS. Niektóre osoby, wyraźnie zaciekawione owadem mówiło, że nie jest to przypadek...


Marcin Jarosz

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg