Kazimierza: Tłumy na Babim Lecie
Dodał : MCK Data: 2007-08-14 14:15:58 (czytane: 1246)
Babie Lato przyciągnęło do Skalbmierza tłumy widzów. Były zespoły ludowe, swojskie jadło, a na deser upieczono tysiąc ziemniaków.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
W niedzielę w południe w Skalbmierzu lało jak z cebra. Ale na kwadrans
przed rozpoczęciem III Babiego Lata... deszcz ustał i zza chmur
wyjrzało słońce.
- Pogodę zamawia "na górze” burmistrz. Widocznie
ma trochę na sumieniu, skoro Pan Bóg postanowił postraszyć nas przed
festynem - żartowała Agata Jackiewicz, szefowa Miejsko-Gminnego Ośrodka
Kultury.

FOLKLOR Z POGRANICZA
- To nie do końca
tak. Pogodę zamawiamy pół na pół, ja i pani dyrektor - ripostował z
uśmiechem burmistrz Michał Markiewicz. Ostatnie słowo należało jednak
do Leszka Benke, lidera Kabaretu z Kopydłowa, który był gwiazdą
imprezy. - Ładną pogodę przywiozłem ja. Z Krakowa. Tak się przecież
umawialiśmy - zawyrokował superkomendant.
Rzeczywiście tak było. Do... wieczora, do występu kopydłowian. Potem aura pokazała, że potrafi płatać figle.
Niezależnie od pogodowych zawirowań, festyn na placu
giełdy rolnej obejrzały tysiące ludzi. Skalbmierz przeżył w niedzielę
prawdziwe oblężenie - zaparkować samochód w pobliżu giełdy graniczyło z
cudem.
Na estradzie królował folklor z pogranicza regionów
świętokrzyskiego i małopolskiego. Po raz pierwszy wystąpił w
Skalbmierzu zespół ludowy Wiśliczanie. Artyści z Wiślicy wypadli bardzo
dobrze, choć jak przyznali, musieli... troszkę się oszczędzać. Jutro
mają kolejny koncert, na dożynkach w Solcu Zdroju. Oglądaliśmy także
kapele Buskowianie z Buska Zdroju, Małopolanie z Działoszyc i Jędrzej z
Jędrzejowa, zespół Bejscowanie z Bejsc oraz "świętokrzyskich górali” -
Bęczkowian z podkieleckiego Bęczkowa. Na finał Kabaret z Kopydłowa
bawił publiczność przez półtorej godziny, prezentując hity znane z
telewizyjnych "Spotkań z balladą”.
BARAN, OSCYPKI I LEON ZAWODOWIEC
Atrakcją
festynu byli też... prawdziwi górale. Wiktor Zachwieja z Rabki, wraz z
rodziną przywieźli do Skalbmierza oscypki i pieczonego barana "prosto z
ognia”.
Nie brakowało naszego swojskiego jadła. Gospodynie z Broniszowa częstowały
supersmalcem
z pieczarkami, który w oka mgnieniu znikał ze stołu. Pyszne ciasta - z
"leonem zawodowcem”, makowcem i sernikiem - serwowały panie z
Boszczynka, pod okiem Teresy Bondaś. Były śliwki, smalec i ogórki z
Uściszowic, naturalny miód z gospodarstwa pasiecznego w Kazimierzy
Małej. Mistrz wikliniarstwa z Olszyny koło Wadowic wyplatał "na żywo”
piękne kosze, zaś Barbara Jędrol-Kościak z Uniejowa dziergała koronkowe
bluzki, parasole, obrusy i zazdrostki.
Organizatorzy
przygotowali smakowitą grochówkę, były stoiska gastronomiczne,
kiermasze. Dorośli oblegali ogródki piwne, dzieci mogły do woli bawić
się w wesołym miasteczku. Nie zabrakło wielkiego pieczenia ziemniaków.
W ognisku obok estrady upieczono... tysiąc kartofli.
Adam Ligiecki























