Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Widzą samoloty w Grabowcu

Dodał : MC Data: 2007-03-27 14:04:56 (czytane: 1370)

Mieszkańcy wsi Grabowiec chętnie sprzedają ziemię pod pas startowy lotniska w Obicach. Pomagają pracownicy kieleckiego ratusza.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka



- To lotnisko ma być 2010 roku? Czy my tego doczekamy? - zastanawia się Rozalia Stępień z Grabowca. Obok wsi ma być pas startowy nowego Regionalnego Portu Lotniczego Kielce. Ludzie chętnie sprzedają grunty pod inwestycję.

Zwykło się mówić, że nowe lotnisko pod Kielcami będzie w Obicach. Jednak mający mieć trzy i pół kilometra długości pas startowy biegł będzie nieopodal sąsiadującego z Obicami Grabowca. - Ma być gdzieś tam koło lasu, chyba aż pod sam Lisów - pokazuje Genowefa Pałyga.

W Grabowcu zaczęło się dziać. W kilku miejscach wsi wywieszono informację, że w domu sołtysa uruchomiono biuro, które ma ułatwiać kontakt z mieszkańcami chcącymi sprzedać grunty pod inwestycję. Na miejscu można pobrać lub przygotować niezbędne dokumenty. Pomagają pracownicy kieleckiego ratusza.
reklama

LUDZIE PRZYCHODZĄ
- Biuro ruszyło w czwartek. Już zgłosiło się dziesięć osób, z czego trzy wczoraj. Łącznie mają do sprzedania 40 hektarów. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będziemy mieli już wykupione 140 hektarów gruntu - informuje Janusz Koza, sekretarz miasta Kielce. Pod budowę portu lotniczego ma być w sumie wykupionych 500 hektarów. Miasto płaci nieźle - trzy złote za metr kwadratowy ziemi. Zatem za jeden hektar sprzedający zainkasuje 30 tysięcy złotych. 10 hektarów to już 300 tysięcy.

SIŁA WYŻSZA
Ryszard Cierpiała z Grabowca już się zdecydował. - Sprzedam siedem hektarów. Siła wyższa. Ziemi trochę szkoda, ale teraz wszystko związane z uprawą drożeje. Może lepiej, żeby było lotnisko - opowiada. - Przez trzy lata pracowałem w Moskwie na lotnisku Szeremietiewo. Budowaliśmy tam hangary. Także wiem, jak to jest. Trochę głośno na pewno. Jak będzie przy Grabowcu? Kto to wie? Zobaczymy - mówi Ryszard Cierpiała.

- Aby się tylko domy nie trzęsły. Te drewniane. Chyba nie będzie źle... - zastanawiają się Genowefa Pałyga i Rozalia Stępień. - My to ziemi nie oddamy, bo przepisana na dzieci. One mówią, że sprzedadzą - zapewniają mieszkanki Grabowca.

Jarosław Skrzydło, skrzydlo@echodnia.eu

Kalendarz

ue_stopka.jpg