Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Miliony poszły 'na lewo'?

Dodał : MCK Data: 2007-02-21 11:17:46 (czytane: 5078)

Gigantyczna afera w buskim "mechaniku”. Zamiast na ubezpieczenie, pieniądze mogły trafić do prywatnych kieszeni.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Nieprawidłowości finansowe na dużą skalę wykryto w jednej z buskich szkół średnich. Rozmiar afery szacuje się nieoficjalnie w milionach złotych.


Busko_Miliony_na_lewo.jpg
Rozmiar afery w jednej z buskich szkół średnich szacuje się nieoficjalnie na ponad dwa miliony złotych. (archiwum)


Chodzi o Zespół Szkół Techniczno-Informatycznych. Przestępstwa dopuściła się prawdopodobnie jedna z pracownic administracji popularnego "mechanika”.

SKŁADKI DO KIESZENI?

Postępowanie przygotowawcze w związku z nieprawidłowościami w "mechaniku” prowadzi Komenda Powiatowa Policji pod nadzorem buskiej Prokuratury Rejonowej. Przestępstwa gospodarcze to specyficzny rodzaj przestępczości, na dodatek sprawa jest świeża - funkcjonariusze niechętnie udzielają więc szczegółowych informacji na ten temat.

- Chodzi o naruszenie prawa o ubezpieczeniach społecznych. Postępowanie prowadzone jest z dwóch artykułów kodeksu karnego, w tym o oszustwo - powiedział wczoraj nadkomisarz Roman Sobczak, komendant buskiej policji.

Jak udało nam się ustalić nieoficjalnie, jedna z pracownic administracji szkoły miała nie odprowadzać składek na ubezpieczenie społeczne. Czy te pieniądze trafiały do prywatnej kieszeni? To ustala policja. Proceder zdaniem śledczych trwał kilka lat, a straty mogą sięgać ponad dwóch milionów złotych.

Być może to nie jedyne nieprawidłowości w tej szkole - nieoficjalnie dowiedzieliśmy się ,że policjanci badają dokumenty dotyczące spraw budowlano-remontowych.

KONTROLA ZA KONTROLĄ

Mimo afery "mechanik” funkcjonuje bez zakłóceń. - Uczniów te sprawy nie dotyczą, dlatego odbywają się zajęcia, pracujemy normalnie - zapewnił wicedyrektor szkoły, Andrzej Krupa.

Uczniowie nie wydają się szczególnie przejęci aferą. - Owszem, słyszeliśmy o jakichś przekrętach, ale niech się tym zajmie policja. Dla nas ważniejsza jest nauka, trzeba porządnie przygotować się do matury - stwierdzili trzecioklasiści z liceum profilowanego.

A w "mechaniku” kontrola goni kontrolę. - Poczekajmy na jej wyniki. Za kilka dni będę wiedział więcej na ten temat, być może podejmę też decyzje personalne - zapowiada starosta Jerzy Kolarz, któremu podlega szkoła.


Adam Ligiecki ligiecki@echodnia.eu

 źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg