Tłusty czwartek w historii i legendzie
Dodał : MCK Data: 2007-02-15 18:59:26 (czytane: 1406)
Przed laty tłusty czwartek rozpoczynał Tłusty Tydzień - czas wielkiego obżarstwa. Początkowo zajadano się słoniną, boczkiem i mięsem, a wszystko suto zakrapiano mocnymi trunkami. Dziś dzień ten kojarzy nam się przede wszystkim z pączkami i racuchami.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Pierwsze pączki w niczym nie przypominały dzisiejszych. Pieczone z
chlebowego ciasta, nadziewane słoniną i smażone na smalcu królowały do
XVI wieku. Dopiero później na stołach zaczęły się pojawiać słodkie
racuchy, bliny, pampuchy, pączki i chrusty.
W tradycji tłusty, zapuśny czwartek rozpoczynał ostatni tydzień
karnawału. Aż do kusego wtorku bawiono się hucznie. - We wtorek przed
wstępną środą w karczmie zbierały się kobiety. W czasie suto
zakrapianej zabawy wprowadzały do swego grona młode mężatki, a także
karały niezamężne panny - mówi Janina Skotnicka, kierownik działu
sztuki ludowej Muzeum Narodowego w Kielcach.
Współczesny tłusty czwartek to przede wszystkim wielkie obżarstwo. -
Pamiętam, że już w dzieciństwie na dzień przed tym dniem ojciec
angażował nas do pomocy. Wówczas nie szliśmy do szkoły. Cały dzień i
całą noc krzątaliśmy się przy pączkach - wspomina Andrzej Banatkiewicz,
współwłaściciel cukierni Banatkiewicz. Pan Andrzej pamięta też gorsze
lata cukiernictwa. - Cała epoka PRL to walka ze produktami słabej
jakości i wieczne kombinowanie z zaopatrzeniem. Jeździliśmy wtedy z
ojcem na zachód i poprzez znajomych staraliśmy się jakoś zdobyć
potrzebne produkty. Gdy tłusty czwartek dobiegał końca, zaczynało się
myśleć o następnym - opowiada Banatkiewicz. W cukierni Banatkiewiczów
od 50 lat pączki robi się według starej procedury. - Mąka, cukier,
drożdże i jajka, oczywiście w specjalnych proporcjach, ot i cała
tajemnica - śmieje się Banatkiewicz. Według cukiernika dobry pączek to
taki, który po lekkim naciśnięciu wraca do pierwotnego kształtu.
Pączek w liczbach
2,5 - tyle pączków na głowę zjada przeciętny Polak
200 - tyle kalorii ma ten smakołyk
50-60 - tyle gramów powinien ważyć pączek
20 - tyle minut trzeba biegać, żeby spalić ten specjał
50 - tyle minut trzeba jeździć rowerem, aby pozbyć się zbędnych pączkowych kalorii























