Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Banda czterech zatrzymana

Dodał : MCK Data: 2007-02-14 12:55:29 (czytane: 1251)

Uczniowie podstaszowskiej zawodówki podejrzani o dwa napady na starszych ludzi.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Za pierwszym razem, gdy napadli na dom w Smerdynie, ich łupem padło... 24 złote i butelka wódki. Za drugim razem mieli coś, co wyglądało jak broń. Padł strzał. Zrabowali przerażonej 81-letniej kobiecie spod Sandomierza 20 złotych.


Banda_ze_Staszowa.jpg
Jeden z zatrzymanych podczas przesłuchania w komendzie policji w Staszowie. (Archiwum)


O oba te przestępstwa podejrzani są czterej młodzi ludzie - trzej 19-latkowie i ich o rok starszy kolega z podstaszowskich miejscowości. Poznali się w internacie, wszyscy są uczniami tej samej zawodówki. I to w bursie w poniedziałkowy wieczór zostali zatrzymani. Początkowo podejrzewano ich tylko o jeden napad - z 7 stycznia w Smerdynie. Tu - jak ustalono - przyjechali polonezem. Najpierw rozpytywali okolicznych mieszkańców o mieszkających z dala od wsi małżonków - 62-letnią kobietę, jej 65-letniego męża i 81-letnią matkę jednego z małżonków. Spodziewali się gotówki.

Podjechali przed dom. Jeden został w aucie z włączonym silnikiem, drugi czekał na podwórku. Dwaj na głowy włożyli własnoręcznie wykonane kominiarki (w czapkach wycięli dziury). Wrzaskiem zastraszyli starszych ludzi, splądrowali pomieszczenia, zabrali 24 złote i butelkę wódki.

Wczoraj, gdy cała czwórka, notabene nigdy nie karana, była przesłuchiwana, na jaw wyszło, że dwaj z nich napadli tydzień temu na dom 81-letniej kobiety w podsandomierskiej gminie Klimontów. Kobieta opowiadała, że weszli przez okna, na twarzach mieli czarne chusty.

- Chwycili mnie krzycząc: "Dawaj pieniądze, ku…!” - mówiła. Opowiadała też, że mieli broń, z której padł strzał. Teraz już wiadomo, iż był to na szczęście tylko pistolet hukowy.

- Będziemy analizować inne tego rodzaju rozboje, sprawdzać, czy podejrzani także w nich nie uczestniczyli - mówi nadkomisarz Piotr Tafelski, komendant powiatowy policji w Staszowie. Wczoraj cała czwórka stanęła przed prokuratorem, policja wnioskuje o aresztowanie mężczyzn. Grozi im od dwóch do 12 lat więzienia.


Sylwia Bławat

 źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg