Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Wejście z klatki

Dodał : MCK Data: 2007-02-09 20:33:18 (czytane: 881)

Od co najmniej sześciu lat lokatorzy bloku przy ulicy 1 Maja 1 w Pińczowie walczą o przebudowę wejścia do kotłowni.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Lokatorzy bloku mają spory problem - do kotłowni znajdującej się pod ich blokiem wchodzi się wprost z klatki schodowej przeznaczonej dla mieszkańców.


Pi__cz__w_klatka.jpg
- W tym miejscu zamiast okienka powinno być wejście do kotłowni - twierdzą zgodnie lokatorzy. (I. Imosa)


- Palacze i ludzie z obsługi wchodzą do kotłowni schodami z klatki schodowej. Oznacza to, że kotłownia wraz z piecami, składem opału i wszystkimi uciążliwościami jest częścią naszej przestrzeni lokatorskiej. Boimy się zagrożenia czadem, a pył węglowy osiada na ścianach klatki schodowej i przenika do naszych mieszkań. Dzieje się tak, ponieważ projektantowi nie przyszło do głowy, żeby zrobić odrębne wejście i drzwi z zewnątrz bloku na jego zapleczu. Opał wrzucany jest przez niewielkie okienko i tamtędy także wyrzucany jest popiół oraz szlaka.

Zamiast okienka mogłyby tam być wygodne drzwi, które eliminowałyby wszystkie te problemy. O to walczymy od lat, ale nasze prośby, podania i apele pozostają bez rezultatu - mówi Henryk Bartosik, stojący na czele grupki niezadowolonych współlokatorów klatki schodowej.

Jest jeszcze jeden problem - zagrożenie pożarem. Gdyby do niego doszło, ogień odciąłby drogę ewakuacji wszystkim mieszkańcom klatki schodowej. I mogłoby nie pomóc nawet to, że blok stoi naprzeciw komendy straży pożarnej.

- Blok stanowi wspólnotę mieszkaniową i jego ogrzewanie leży w gestii Komunalnego Związku Ciepłownictwa Ponidzie z siedzibą w Busku Zdroju, któremu przekazaliśmy pretensje mieszkańców. KZC Ponidzie - za dzierżawę pomieszczenia - przekazuje pieniądze na rzecz wspólnoty mieszkańców. W tej kotłowni i na klatce schodowej wykonywane były (na zlecenie KZC Ponidzie) badania i pomiary pod kątem zanieczyszczenia powietrza pyłem, a przede wszystkim tlenkiem węgla.

Okazało się, że takiego zagrożenia nie ma. Kotłownia została zmodernizowana i stosuje się tam ekologiczny opał podawany do palenisk automatycznie z zamykanych, szczelnych pojemników. Drzwi do klatki schodowej otwierane są zatem bardzo rzadko i nie może być mowy o zapyleniu - odpowiada na żale mieszkańców Stanisław Domagała z Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Pińczowie, które administruje blokami przy ul. 1 Maja. Nie wiadomo zatem czy mieszkańcy doczekają się przebudowy wejścia do kotłowni.


Irena Imosa

 źródło: Echo

 

Kalendarz

ue_stopka.jpg