Strona startowa


Miło mi powitać Szanownych Państwa na oficjalnej stronie internetowej Gminy Czarnocin.

Serdecznie witam na oficjalnej stronie naszej malowniczej Gminy. Gmina Czarnocin to miejsce o niepowtarzalnym uroku, gdzie tradycje rolnicze łączą się z pięknem przyrody. Rozległe pola, zielone łąki i lasy tworzą krajobraz, który przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających. Każdy, kto choć raz odwiedzi nasze okolice, doceni ich niezwykły urok i harmonię.
Zapraszam. Beata Buła Wójt Gminy Czarnocin

Jasnowidz wskazał miejsce

Dodał : MCK Data: 2007-01-29 17:45:42 (czytane: 2416)

Ciało zaginionego mieszkańca Parchocina wyłowiono w sobotę z Wisły. Zaginął na początku grudnia.

Z regionu
Aktualności
Sport
Kultura, rozrywka
Polityka

Zwłoki 34-letniego mieszkańca Parchocina, który w nie wyjaśnionych okolicznościach zaginął 7 grudnia, w sobotę wieczorem wyłowiły z Wisły w okolicach Oblekonia ekipy strażaków i policjantów.


rysunek.jpg
Akcję wyłowienia zwłok zaginionego przeprowadziły na Wiśle ponidziańskie służby. (I. Imosa)


Poszukiwania zaginionego Andrzeja P. przeprowadzano w tej okolicy wielokrotnie. Gdy spełzły one na niczym, brat zaginionego udał się do Człuchowa, do słynnego polskiego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, który wyrysował wycinek Wisły, gdzie - jego zdaniem - najprawdopodobniej spoczywały zwłoki poszukiwanego. Na rysunku znalazł się fragment brzegu, a odnośnikiem była rzeczna łacha w środku koryta, w pobliżu której jasnowidz wytyczył miejsce spoczywania zwłok.

Znał ten szkic pochodzący z Oblekonia strażak buskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej Stanisław Rybak, który w sobotę po raz kolejny wybrał się nad rzekę i tym razem udało mu się zauważyć ciało zmarłego w miejscu wskazanym przez jasnowidza.

Już po zapadnięciu zmroku policjantom i ratownikom ze straży pożarnej udało się przy użyciu motorówki dotrzeć do ciała i wydobyć je na brzeg.

- Zwłoki są w stanie zaawansowanego rozkładu, ale udało się je zidentyfikować dzięki odzieży, jaką zmarły miał na sobie. Na razie nie jest znana przyczyna zgonu. Powinna to wyjaśnić sekcja zwłok, którą przeprowadzą specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej w Kielcach. Zmarły, który cierpiał na epilepsję, widziany był ostatnio 7 grudnia na drodze wiodącej z Parchocina Błonie do Trzebicy. Zwłoki udało się odnaleźć także dzięki temu, że stan wód Wisły był w sobotę bardzo niski - mówi nadkomisarz Romulad Sztenc, komendant Komisariatu Policji w Nowym Korczynie.


Irena Imosa
imosa@echodnia.eu
Zobacz wizytówkę autora

 źródło: Echo

Kalendarz

ue_stopka.jpg