Ekspresowo i komfortowo
Dodał : Paweł Wójcik Data: 2006-10-20 11:23:24 (czytane: 1924)
30 lat marzeń o podróżowaniu pociągami ekspresowymi wreszcie się spełniło.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
W poniedziałek we Włoszczowie zatrzymał się
pierwszy pociąg Intercity.
16 października, godzina 7.34, tor czwarty przy peronie pierwszym. Z
mgły wyłania się jadący z Warszawy ekspres „Ernest Malinowski”. Po raz
pierwszy od 30 lat zatrzymuje się przy najnowszym w Polsce peronie.
Włoszczowa oszalała ze szczęścia.
Ekspres „Ernest Malinowski” jadący z Warszawy przecina symboliczną
wstęgę i zatrzymuje się po raz pierwszy przy włoszczowskim peronie.
OBLĘŻENIE DOMU KULTURY
Uroczystości związane z otwarciem na dworcu PKP Włoszczowa-Północ
peronu dla ekspresów trwały dwa dni. To były historyczne dni. Już w
niedzielny wieczór odprawiona została msza święta w intencji Sługi
Bożego Jana Pawła II w kościele parafialnym pod wezwaniem Wniebowzięcia
Najświętszej Marii Panny z udziałem duszpasterza kolejarzy diecezji
kieleckiej. Oprócz władz Polskich Kolei Państwowych uczestniczyli we
mszy ministrowie Przemysław Gosiewski, Jerzy Polaczek i Mirosław
Chaberek. Liturgię uświetnił występ chóru „Echo” z Jasła, złożonego z
byłych pracowników kolei.
Po mszy w asyście orkiestry kolejowej z Siedlec, która zagrała również
na placu kościelnym, poczty sztandarowe z gośćmi udały się do
włoszczowskiego Domu Kultury, gdzie wieczorem miało się odbyć spotkanie
mieszkańców powiatu z przedstawicielami rządu, parlamentarzystami i
środowiskiem kolejarzy. Na spotkanie przybyło blisko pół tysiąca ludzi.
W trakcie uroczystości pokazano między innymi projekcją filmu „80 lat
Polskich Kolei Państwowych”, prezentację multimedialną dotyczącą
włoszczowskiego peronu oraz wręczono odznaczenia dla zasłużonych
kolejarzy.

Niebawem przy dworcu PKP Włoszczowa-Północ powstanie parking. Chodnik z kostki brukowej wokół pętli autobusowej już jest zrobiony
Posypały się także suweniry dla ministra Przemysława Gosiewskiego. Od
Bartłomieja Dorywalskiego, pełnomocnika komitetu powiatowego Prawa i
Sprawiedliwości we Włoszczowie, Gosiewski otrzymał wykutą specjalnie na
tę okazję replikę XVII-wiecznej karabeli, z kolei Zygmunt Fatyga,
prezes Towarzystwa Pamięci Hetmana Stefana Czarnieckiego podarował
ministrowi mosiężny medal wybity w rocznicę śmierci hetmana
Czarnieckiego. Spotkanie z mieszkańcami trwało do godziny 21. Na
przybyłych do włoszczowskiego Domu Kultury ludzi czekał „szwedzki stół”.
EUFORIA I PIERWSZE WRAŻENIA
W poniedziałek już od wczesnego rana wszystkie poranne serwisy mediów
były poświęcone otwarciu przystanku pasażerskiego na stacji
Włoszczowa-Północ. Tego mroźnego i zamglonego poranka na najnowszym w
kraju peronie pojawiło się kilkaset osób. Niektórzy mówią o dwustu, ale
wydaje się, że ludzi mogło być zdecydowanie więcej. Przybyło dwóch
ministrów i władze kolei. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali na
punkt kulminacyjny, którym miało być przerwanie przez lokomotywę
symbolicznej wstęgi i zatrzymanie się pierwszego pociągu ekspresowego
we Włoszczowie.
Gdy około godziny 7.30 zapowiedziano, że ekspres „Ernest Malinowski”
jadący z Warszawy Wschodniej do Krakowa-Płaszowa zatrzyma się na torze
czwartym przy peronie pierwszym we Włoszczowie (jedynym przystanku
kolejowym na tej prawie 300-kilometrowej trasie), euforia sięgnęła
zenitu. Ludzie, gdy tylko ujrzeli w gęstej mgle światła pociągu,
zaczęli ustawiać się do robienia zdjęć. Gdy pociąg stanął, rozległy się
brawa. Jedną z pierwszych i nielicznych osób, która wysiadła z tego
ekspresu był 25-letni Łukasz Ślęzak, student Wyższej Szkoły
Informatyki, Zarządzania i Administracji, który obecnie odbywa staż we
włoszczowskim starostwie.
- To był niesamowity komfort jazdy, nieporównywalny z jazdą pociągiem
pospiesznym - stwierdził na gorąco Łukasz Ślęzak. - Z Włoszczowy do
Warszawy jedzie się około pięciu godzin. Ja jechałem ze stolicy
półtorej godziny. Zapłaciłem za bilet 25 złotych, a więc przystępnie
jak na taki luksus. Myślę, że każdy wolałby dołożyć nawet te 10 złotych
więcej, żeby nie tłuc się w osobowych tych pięciu godzin. W pociągu
czysto. Może pan spokojnie postawić szklankę z wodą i się nie wyleje -
zachwalał student.
BĘDZIE WIĘCEJ POŁĄCZEŃ
Na uroczystości otwarcia peronu jako pierwszy głos zabrał minister
Przemysław Gosiewski, ten, o którym się mówi, że załatwił Włoszczowie
peron. - O godzinie 7.34 w dniu papieskim marzenia chowane od
trzydziestu lat w sercach mieszkańców Włoszczowy zostały zrealizowane.
Zielone światło po raz kolejny zaświeciło się dla Włoszczowy -
stwierdził Gosiewski. Dziennikarze stacji radiowej RMF FM przewrotnie
zaproponowali nawet, żeby dworcowi we Włoszczowie nadać imię...
Przemysława Gosiewskiego. Transparent z taką właśnie informacją
zawiesili na ogrodzeniu peronu. Zerwali go oburzeni tym faktem
pracownicy kolei.
- „Myśl globalnie, działaj lokalnie” - to dewiza, która przyświeca
polskiej kolei - powiedział zaraz po wystąpieniu Gosiewskiego Andrzej
Wach, prezes PKP SA. - Na razie we Włoszczowie będą zatrzymywać się dwa
ekspresy: z Warszawy do Częstochowy oraz z Warszawy do Krakowa. Jeżeli
będą pasażerowie, będzie więcej połączeń - obiecywał prezes Wach. Na
pytanie, dlaczego akurat we Włoszczowie powstał peron dla ekspresów,
Andrzej Wach odparł: - Bo zainteresowanie tutaj było jak nigdzie
indziej. Pochwała należy się samorządom włoszczowskim, które dużo nam
pomogły.
Włoszczowa jest przykładem dobrej współpracy kolei z samorządem
lokalnym, dlatego powstał tutaj peron - mówił Andrzej Wach, prezes
Polskich Kolei Państwowych.
OBY BYLI CHĘTNI
I tak mieszkańcy zachodniej części województwa świętokrzyskiego
uzyskali dostęp do szybkiego połączenia kolejowego z Krakowem,
Częstochową i Warszawą. Podróż pociągiem do Warszawy skróci się do 1
godziny i 30 minut. Dotychczas trzeba było na to poświęcić do 5 godzin
jadąc najpierw z Włoszczowy 60 kilometrów do Kielc, a później
przesiadając się na pociąg do Warszawy lub Krakowa.
Budowa 300-metrowego peronu, roboty torowe oraz budowa parkingu (który
będzie gotowy niebawem) wraz z odwodnieniem, oświetleniem i
zagospodarowaniem terenu kosztowała przeszło trzy miliony złotych.
Samorządy wloszczowskie dołożyły 345 tysiecy. Oby teraz te pieniadze
nie poszły w błoto, bo na razie pasażerów jest jak na lekarstwo.
Zdaniem prezesa Polskich Kolei Państwowych, dziennie powinno korzystać
z ekspresów we Włoszczowie około 50 pasażerów.
- To mocno wygórowane dane - uważają niektórzy mieszkańcy Włoszczowy. -
Jeżeli będzie kilkanaście osób, to góra i to zapewne jeszcze nie
codziennie. Największe zainteresowanie będzie na pewno w niedziele
wieczorem i poniedziałki rano, gdy studenci będą udawać się na
uczelnie. W pozostałe powszednie dni pasażerów będzie prawdopodobnie
mniej. Pewnie dlatego pomysł budowy peronu we Włoszczowie tak bardzo
wyśmiały w poniedziałkowych serwisach wszystkie krajowe media,
twierdząc, że ta milionowa inwestycja nie miała nic wspólnego ze
zdrowym rozsądkiem, a minister Gosiewski zrobił sobie na tym kampanię
wyborczą.
Rafał BANASZEK banaszek@echodnia.eu























