Książnice znów zaskakują archeologów. Ustrzelili prajelenia [WIDEO, ZDJĘCIA]
Dodał : MR Data: 2011-08-22 07:40:58 (czytane: 4326)
To rzadkość. Prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w kraju - dziwi się prowadzący badania Stanisław Wilk. W Książnicach pod Pacanowem archeolodzy natrafili na pochówek jelenia sprzed 4 tysięcy lat.
Z regionu
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Aktualności
- HARMONOGRAM WSPARCIA W KLUBIE ROZWOJU CYFROWEGO NA STYCZEŃ
- Ćwiczenia systemu alarmowania!
- Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków
- Uroczyste otwarcie dwóch dróg gminnych po przebudowie
- Jasełka w Szkole Podstawowej w Sokolinie!
- Spotkanie opłatkowe pracowników Urzędu Gminy!
- Zakupiony asortyment z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej
- Nowa przyczepa na wyposażeniu Gminy Czarnocin!
- Nowy ciągnik w Gminie Czarnocin!
- WYKAZ zawierający lokal użytkowy stanowiący własność Gminy Czarnocin przeznaczony do oddania w najem w trybie bezprzetargowym na okres 1 roku
Sport
- TURNIEJ O PUCHAR WÓJTA 2013
- Terminarz rozgrywek Ligi
- Rozgrywki o Puchar Wójta
- Mecz piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Czarnocin
- Kolejny sukces młodych sportowców z Kazimierzy Wielkiej.
- Wakacje na pływalni ''Wodny Raj'' w Kazimierzy.
- IV Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych. (foto/video).
- Nocny Maraton Tenisa Stołowego.
- Z burmistrzem na przełaj. Ostre bieganie w Skalbmierzu
- Czarnocin mistrzem Powiatowej Ligi Futsalu
Kultura, rozrywka
- Spotkanie wielkanocne - relacja
- Gminny Dzień Kobiet - relacja
- Wyniki konkusu plastycznego 20 lat Państwowej Straży Pożarnej -jak nas widzą, tak nas malują
- Blondynki wolą mężczyzn. - zmiana terminu.
- Spotkanie z podróżnikami w ramach Przystanków Afryki Nowaka
- Seanse filmowe w Kazimierskim Ośrodku Kultury.
- VII Przegląd Twórczości Jacka Kaczmarskiego.
- Recytatorskie laury dla Klaudii
- Kazimierza: Dzień Kultury Żydowskiej w klubie Hades
- Kazimierza: Karnawałowa zabawa z superpromocją książki
Polityka
Na tym wzgórzu archeolodzy pracują systematycznie od 10 lat. To m.in. cmentarzysko wielokulturowe z okresu neolitu i wczesnej epoki brązu. W 2006 roku właśnie tu naukowcy natrafili na pomalowaną czaszkę leżącą w grobie niszowym kultury złockiej zamieszkującej okolice Sandomierza w neolicie. Dwa lata później natrafili na bardzo bogato wyposażony grób małego dziecka i młodej kobiety, którą nazwano Księżniczką, bo znaleziono przy niej aż dziewięć ozdób: dwa naszyjniki z zawieszkami binoklowatymi, dwie bransoletki ze skręconego drutu, dwie ozdoby w kształcie niewielkich kółek i zausznicę, czyli odpowiednik dzisiejszego kolczyka. Wszystkie precyzyjnie wykonane i świetnie zachowane. Archeolodzy tłumaczyli, że to pochówek tzw. kultury lubelsko-wołyńskiej, która zamieszkiwała tereny wyżyn Lubelskiej i Sandomierskiej w V i IV tysiącleciu przed naszą erą.


Tym razem jednak zawartość stanowiska zaskoczyła nawet ich. - Ostatniego dnia badań, już w ubiegłym roku, odkopaliśmy część poroża jelenia. Musieliśmy zasypać stanowisko, ale za to miałem dużo czasu na sprawdzenie w literaturze. Praktycznie nic nie znalazłem, a analogie do tego okresu były bardzo odległe, z terenów Górnego Śląska - mówi Stanisław Wilk, archeolog z Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze. To on prowadzi w Książnicach.


Gdy kilka dni temu naukowcy tam wrócili, rozpoczęli dokładne badania ubiegłorocznego znaleziska. Wczoraj jeleń był już dobrze widoczny na dnie tzw. jamy zasobowej. - Takie otwory były wykorzystywane trochę jak pomieszczenia gospodarcze, śmietniska albo spichlerze - tłumaczy naukowiec. Dodaje, że niekiedy składano w nich najpierw depozyt ofiarny. - Dopiero potem miały inne przeznaczenie. Znajdowano w nich zwierzęta domowe, krowy czy psy. Taki pochówek psa, razem z naczyniami, znaleźliśmy zresztą w okolicy już w 2003 roku. Ale nigdzie nie ma informacji o dzikich zwierzętach. A tu mamy do czynienia z jeleniem - podkreśla. Jego zdaniem pochodzi on z okresu tzw. kultury mierzanowickiej, czyli z okresu 2-2,5 tys. lat przed naszą era. Resztki osady tych rolników również znaleziono w Książnicach.


Na głębokości ok. 3 metrów doskonale widać szkielet dużego jelenia. Brakuje tylko fragmentu poroża odkopanego rok wcześniej. Naukowiec podkreśla, że to najlepiej świadczy o celowości pochówku, a nie zwykłym porzuceniu resztek. - Ludzie je po prostu wykorzystywali. Poroże było świetnym materiałem do produkcji narzędzi. Tu, jak widać, funkcja była inna. Możliwe, że ta ofiara miała pełnić jakieś role ochronne lub odstraszające - uważa Stanisław Wilk. Przemawia za tym także to, że grób jelenia jest bardzo blisko rowu obronnego kultury mierzanowickiej. Naukowcy odkryli już jego mniej więcej 50-metrowy fragment, resztę pokazują badania geomagnetyczne. - Taka funkcja obronna wydaje się bardzo prawdopodobna. Może badania jeszcze coś wyjaśnią, bo do dna stanowiska jeszcze musimy się dokopać. Poza tym szkielet jest bardzo atrakcyjny dla archezoologów. Ten egzemplarz na pewno trafi do Instytutu Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, z którym współpracuję - zaznacza archeolog.
Prace potrwają do końca miesiąca. Finansuje je wojewódzki urząd ochrony zabytków, ale archeologom pomagają też samorząd Pacanowa i Europejskie Centrum Bajki. - Bardzo dziękujemy za pomoc i liczymy na więcej. To stanowisko kryje jeszcze niejedną tajemnicę - dodaje Stanisław Wilk.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta























